Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Piaskowe Potwory

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 22

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Czw Gru 17, 2015 11:24 pm

Kiedy powiedziała że mi się znudzi, uderzyłem ją lekko kopytem w tył głowy.
- Ej, uważaj co mówisz.- Pogroziłem jej niskim, chrypiącym głosem. Aż ciarki od niego przechodziły. Miałem nagle zimną ostra minę, jakbym chciał ją zabić. Byłem dobrym aktorem, nawet bardzo. Przeciąłem powietrze bardzo szybko ogonem. Świst! Przełknąłem dość głośno ślinę żeby jeszcze napiąć atmosferę. Potem się roześmiałem.
- Oj Cali, Cali. Jesteś moja przyjaciółką, jakbyś mogła mi się znudzić.- Uśmiechnąłem się bardzo ciepło.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Czw Gru 17, 2015 11:36 pm

No nie wiem.. Przy twojej 'pracy'. Zaśmiałam się cicho. Próbowałam wyobrazić sobie zachowanie Ogiera w lochach, ale po prostu  nie widziało mi się to. Jego charakter nie pasował do lochów, do agresji. Myślałam raczej, by został 'pomagaczem' np. Medykiem jak sam wspominał.
,Przyjaciółki' też mogą się znudzić. Naigrawałam się z niego. Wiedziałam że go to drażni. Lubiłam się z nim droczyć.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 22

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Czw Gru 17, 2015 11:40 pm

/69 post miałaś xD uhuhu , taka jestem dowcipna i dorosła./
Ja zacząłem kręcić głową i się zaśmiałem przyglądając jej.
- Ale ty głupoty wygadujesz, no ja nie mogę...-Wywróciłem oczami i szturchnąłem ja, ale zaraz obmyśliłem lepszy sposób... Zbliżyłem chrapy do niej i zacząłem ją łaskotać po szyi, machając ogonem i śmiejąc się.
- Masz za swoje..- Stwierdziłem rozbawiony kontynuując.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Czw Gru 17, 2015 11:50 pm

/uhuhu, straszne xD

Jakie głu.. przerwałam czując łaskotanie po szyi. Ej, ej ja mam łaskotki..! Przestań!  Uskoczyłam w bok od zbliżającego się znów Azazela. Pobiegłam przed siebie i położyłam uszy płasko, grożąc mu kopytami. Uśmiechnęłam się po tym, pokazując że nie chcę go zabić. Był to tylko protest.
Zwykłe zaprzeczenie.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 22

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Gru 18, 2015 12:02 am

Chichrałem się i nawet ją szczypnąłem w bok kiedy chciała nie "pobić".
- Byłaś znowu u Nimfomanów?- Zapytałem zmieniając temat. Miałem oczywiście na myśli morskich. Machnąłem ogonem i zastrzygłem uchem, obserwując ją zaciekawiony. Po chwili usłyszałem jakiś dźwięk i popatrzyłem się w niebo starając się zlokalizować źródło. Nic nie znalazłem wię cze zdziwioną miną znów spojrzałem na kasztankę.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Gru 18, 2015 12:08 am

Nimfomanem to jest Bur. Odparłam poważnie.Nie, nie byłam. A dlaczego pytasz? Zdziwiłam się gdy o to zapytał. Burseg potrzebuje ofiary? chychotałam cicho. Na niebie świeciły już dawno gwiazdy. Popatrzylam na nie przez chwilę. Wróciłam wzrokiem do rozmówcy i czekałam na odpowiedź roześmiana.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 22

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Gru 18, 2015 12:11 am

- Oj nie kochana, on jest gwałcicielem. Nimfomanem można być i jakoś to jeszcze ukrywać. On cały czas lata z chu.jem na wierzchu.- Zaśmiałem się mówiąc to i spojrzałem na nią.
- Nie wiem jakim cudem, jeszcze nie dopadł Ciebie.- Skwitowałem i usiadłem na tym w miarę chłodnym już piasku. Spojrzałem w gwiazdy sam i uśmiechałem się pod nosem.
- W sumie, to bardzo dobrze. Spuściłbym mu takie lanie, ze by się nie pozbierał.- Wyszczerzyłem się bohatersko.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Gru 18, 2015 12:17 am

Tylko by spróbował. Obrzydziło mnie to. Obrzydzała mnie sama jego osoba. Myśl, że jesteśmy w jednym stadzie. Wybacz Az ja jestem już zmęczona. Spij dobrze. Wtuliłam się w niego i odbiegłam w tylko mi znanym kierunku. Biegłam spokojnym galopem nie chcąc rozbudzić się przed snem i spokojnie usnąć.

z/t
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 22

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Gru 18, 2015 12:24 am

Ja kiwnąłem głowa i pożegnałem ją przytulaniem.
- Śpij dobrze!- Krzyknąłem za nią i za chwile sam podkuliłem ogon, wracając do swojej samotni. Pędziłem ile sił w nogach, bo wiedziałem że droga była daleka a noc nie była dobrym pomysłem na podróżowanie. Powietrze było świeże i orzeźwiające. Dawało mi to wszystko siły, by walczyć dalej. Zniknąłem za linią horyzontu w dzikim pędzie.
/z.t.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Vitalia

avatar

Posts : 1288
Age : 27

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sro Sty 06, 2016 6:50 pm

Vitalia kulejąc poważnie dociągnęła się na pustynię. Wąchała z każdym krokiem piach, a jej wargi zapragnęły wody. Nic nie widziała. Padła po kilkunastu krokach. Przed oczami miała ten upadek, odtąd zmiękła trochę i przerzuciła się na ogromny ból w nodze. Wciąż nie mogła uwierzyć, że urodziła tego małego potwora. Sang będzie nękać całe rodzeństwo, ją i ojca. Czy naprawdę, oprócz Fortissimusa z Risum mógł się znaleźć większy potwór, w dodatku klacz?
Powrót do góry Go down
Reignover
Duchowny
avatar

Posts : 65

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sob Sty 09, 2016 8:54 pm

Zniknęła na bardzo długi okres czasu. Powoli zaczynało jej się nudzić i planowała swój wielki powrót do stada. W końcu była jego częścią. Zatrzymała się zamurowana, kiedy zobaczyła w oddali jakąś sylwetkę. Była pewna, iż był to inny koń. Powoli zaczęła podchodzić. Dochodził do niej znajomy zapach, to musiał być ktoś z Czarnej Krwi. Jej serce zaczęło bić mocniej, lecz uspokoiło się nieco, kiedy rozpoznała w tym koniu własną siostrę. Nie wyglądała dobrze. Zaczęła biec w jej kierunku.
- Vitalia! - Podbiegła do niej tak szybko, jakby gonił ją jakiś potwór. - Na wszystkich bogów, co ci się stało?
Wyobrażała sobie przywitanie jej słowami "Witaj Siostrzyczko" i wymienianie się wiadomościami. Niekoniecznie właśnie tak. Kto jej to zrobił? I jak długo już tutaj była?

____________________________________________

I stop fighting my inner demons. We're on the same side now.
Powrót do góry Go down
Vitalia

avatar

Posts : 1288
Age : 27

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sob Sty 09, 2016 9:11 pm

Vit zmrużyła oczy. Widziała jeszcze siwego konia - nie! Poprawka - Klacz! Ogromne jej plamy czarne w wzroku przeszkadzały niezmiernie, przywołując ze wspomnień braki wizjera. Głos jeszcze dopełnił wszystko i... gotowe! Siostrzyczka! Starsza o rok, ale kochana. Pan...derta? - zawahała się, pokazując swój niepewny i niewierzący w cud głos. Nic się nie stało. - próbowała zwieść siostrzyny instynkt i ukryć bolącą nogę. Jak tu przybyła? - myślała. Była przekonana, że ta nie żyje.
Powrót do góry Go down
Reignover
Duchowny
avatar

Posts : 65

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sob Sty 09, 2016 9:52 pm

Patrzyła na nią, jakby nie wierzyła w to, że tutaj jest. Pewnie myślała, że zaczyna mieć halucynacje. Przewróciła oczami.
- Oczywiście, że to ja. To nie miejsce i czas na niedowierzanie i łzy szczęścia. - Przypomniała swojej siostrze. Raczej nie leżała tutaj, by po prostu sobie odpocząć. Obserowała jej żałosną próbę ukrycia nogi.
- Nic się nie stało? - Prychnęła. - Vitalia, nie mamy czasu na twoje gierki.
Nie podobało jej się zachowanie swojej siostry. No cóż, musiała przemówić jej do rozsądku. Od tego są starsze siostry, prawda?
- Błagam cię, nie jesteś ze stali, doskonale o tym wiesz. - Po co udawała, że wszystko jest w porządku? Myślała, że jest głupia i nie zauważy? - Przestań więc taką zgrywać i daj sobie pomóc.
Naprawdę nie miała ochoty się w to bawić. Nie lubiła, kiedy ktoś zachowywał się jak źrebak. Zawsze uważała, że one zawsze starają się udawać silniejsze, niż są, by udowodnić starszym, że nie potrzebują specjalnego traktowania. Była zawiedziona i zirytowana faktem, że jej siostra robiła to samo. Patrzyła na nią surową, jakby była jej matką, a nie starszą siostrą. Ktoś musi się za nią wziąć. Na całe szczęście wróci do domu.
Powrót do góry Go down
Vitalia

avatar

Posts : 1288
Age : 27

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sob Sty 09, 2016 10:08 pm

Vitalia wciąż nie wierzyła. Czy to na pewno jej siostra? Patrzyła w siwkę jak zaklęta. Przytaknęła jej - Może i nie ma czasu, ale mam pytania, mimo, że źle ze mną.- wyrecytowała, widząc coraz większą ciemność, narastającą z każdym momentem. Tak, od czego ma się siostry? By Cię pouczały i, albo lub chciały zastępować matki lub ojca.Czemu odeszłaś? - zadała pytanie, które nie było w odpowiednim czasie i miejscu. Wciąż myślała, że ta jest martwa i, że teraz ma halucynacje. Masz wody? - spytała się, próbując zapewnić organizmowi odpowiednią ilość wody. A jak chcesz mi pomóc?- siwa spytała się swojej sis, a przy okazji odwróciła głowę w inną stronę niż była lipicanka. Wzrok na razie wysiadł - uszkodzenia chwilowe.
Powrót do góry Go down
Reignover
Duchowny
avatar

Posts : 65

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Sty 10, 2016 10:19 am

Wyglądała jak źrebaki, które dopiero co się urodzą i wpatrują się w swoje matki starając się wyryć każdy szczegół na pamięć. Normalnie chyba powinna ją tutaj zostawić, ale to jej siostra, w tym wypadku raczej obowiązuje tzw. siostrzany kodeks. Niedługo pobawią się w inny sposób.
- Nie odeszłam. Musiałam po prostu zniknąć na pewien czas. - Zrobiła unik. I tak nie miała czasu na historyjki, jej siostra była coraz słabsza. Było to wyraźnie widocznie. Nienawidziła słabości, brzydziła się nią. Dlatego nie chciała patrzeć na rodzoną siostrę w takim okropnym stanie. Ukradła jednemu z ludzi bukłak i napełniła go wodą. Miała na sobie skórzany pas, który był zawiązany na wysoki jej łopatek, do którego był przymocowany. Odpięła go, postawiła na ziemi, po czym przytrzymała kopytami i zdjęła korek.
- Weź do buzi tę część, z której ściągnęłam korek i przebyl łeb. - Poinstruowała.
Jak to jak jej pomoże? Nie było raczej innej możliwości niż...
- Zaniosę cię... - Powiedziała tonem, który mówił, iż to powinno być dla niej czymś oczywistym.

____________________________________________

I stop fighting my inner demons. We're on the same side now.
Powrót do góry Go down
Vitalia

avatar

Posts : 1288
Age : 27

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Sro Sty 13, 2016 7:02 pm

Siwka w jako takim towarzystwie cielesnym swej siostry leżała z tą chorą nogą. Tak, równie dobrze można chwilowym zniknięciem można nazwać strach, z którego mogłaś uciec, kiedy mnie porzuciłaś u tych obcych koni. - wykręciła pytanie na niekorzyść drugiej lipicanki. Wściekle mierzyła całe otoczenie, może trafiała tym spojrzeniem w siostrę. Uśmiechnęła się blado, znów do otoczenia, nic nie widząc, prócz tych ogromnych, łaciatych plamek w kolorze czarnym. Wzięła picie i wypiła do połowy, trochę też po drodze wylewając. Aha - rzekła, obojętnie - powoli nie czując nogi.
Powrót do góry Go down
Reignover
Duchowny
avatar

Posts : 65

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Czw Sty 14, 2016 10:21 pm

Roześmiała się mrocznie, po czym po krótkiej chwili spojrzała mrocznie na swoją siostrę. Nie powinna z nią zadzierać.
- Naprawdę sądzisz, że wiesz cokolwiek? - Spytała twardym, chłodnym tonem. - Prawda jest taka, że możesz jedynie udawać... Nigdy nie będziesz nic o mnie wiedziała.
Uniosła dumnie łeb i spojrzała na nią z góry. Tak jak niedługo będzie patrzyła na całą resztę. Na takich jak ona.
- Myślisz, że wiesz, co to strach, Malutka Siostrzyczko? - Posłała jej jeden ze swoich słodkich, lecz również drapieżnych uśmiechów. - Niedługo pokażę ci prawdziwy TERROR.
Oh, na pewno to zrobi. Chciała zobaczyć, kto teraz będzie mądrzejszy. Nie zdradziła jej swojego planu. Lecz zostawiła jej pewną obietnicę. To ona powinna być ponad nimi. I będzie. Jeśli jej siostra chce się z nią bawić, pozwoli jej patrzeć na jej ukochane stado w płomieniach. Ziemię, na której spłyną litry czarnej krwi. To będzie jedynie benzyna dla tych płomieni. Lecz teraz... Położyła się tuż przy niej.
- Spróbuj się jakoś wdrapać. Zabieram cię spowrotem do naszego domu. - Wróciła jej siostra, starsza, mądrzejsza, troszcząca się o tego "źrebaka", jak zwykła Vitalię nazywać. Od zawsze była bezmyślna. Dlatego udowodni, iż jest od niej lepsza. Pod każdym względem.

____________________________________________

I stop fighting my inner demons. We're on the same side now.
Powrót do góry Go down
Yennefer

avatar

Posts : 129

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Pią Cze 03, 2016 4:21 pm

// Sesja zawieszona, chyba?

Ah, potworny upadł. Widok zamazywał się, powstawały fatamorgany, lecz Yennefer nieugięcie przeszywała piasek kopytami, nie mając zamiaru się zatrzymać.. Szła jak burza piaskowa, a zmęczenie zdawało jej się obce, mimo upałów, jakich w dżungli z pewnością nie doświadczyła.
Jesień. Zima powoli nadchodziła, ale pustynia zawsze była gorąca.
Yenn nie spodziewała się, że tu kogoś spotka. W zasadzie, miała nadzieję znaleźć jakiegoś przeciwnika do walki, szakala, czy coś w tym stylu.. Puma była by zbyt trudnym przeciwnikiem.
Powrót do góry Go down
Leastre Veire

avatar

Posts : 43

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 12:02 am

Leastre Veire przybył na pustynię dumnym krokiem. Ujrzał piękną klacz, czarną jak noc, z grzywą białą. Podszedł do niej cichym stępem. Witaj, Leastre Veire mnie zwą. - powiedział i uśmiechnął się podstępnie. A jak brzmi imię pięknej klaczy? - zapytał i podszedł bliżej. A cóż piękna robisz na pustyni? I w dodatku sama? - dodał z nieco ironicznym tonem głosu. I czy taka ksieżniczka nie powinna ruszać się z domu bez księcia z bajki, co by ją obronił? - zaśmiał się.
Powrót do góry Go down
http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Yennefer

avatar

Posts : 129

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 9:06 am

Podczas przemierzania Piaskowych Potworów, jednak to nie drapieżnik znalazł Yennefer, lecz coś znacznie gorszego.. Jakiś obcy ogier, a Yenn, która miała naprawdę mało kontaktu z innymi końmi, nieco obawiala się ich.
- Jestem Yenna.- przedstawiła niepełną wersję swego miana, tak dla bezpieczeństwa.. Ogier był od niej większy, walka mogłaby być trudna.. Ale chwila pachnie Sck! Czyli Krwawy jej nie porwie.. Całkiem przystojny krwawy.
- Jestem wojowniczką, podróżuje sama. odpowiedziała ogierowi, który jej strasznie pochlebial. - A ty coś za jeden? Książę szuka sobie laleczki? zapytała stanowczym tonem.
Powrót do góry Go down
Leastre Veire

avatar

Posts : 43

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 9:17 am

Ogier zauważył że klacz na początku mówiła niepewnie, jednak po chwili się wyluzowała. Piękna wojowniczka? - zapytał, lecz nie oczekiwał odpowiedzi od Yenny. A kto wie, kto wie, może jakąś znajdę? Lecz w dzisiejszych czasach dużo klaczy radzi sobie sama, i nie potrzebuje księcia, i do nich zaliczasz się ty. - powiedział dalej nieco rozbawionym głosem, uśmiechając się przelotnie do klaczy. Chyba że księżniczka znalazła sobie księcia z bajki, tylko książę to sprzątaczka. - zaśmiał się ponownie.
Powrót do góry Go down
http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Yennefer

avatar

Posts : 129

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 9:50 am

Klacz cofnęła się krok do tyłu, jakby chciała stworzyć jakąś osłonę izolacyjną od ogiera.. Intuicja jej mówiła, by mu nie ufać, choć nie dostrzegła w jego oczach żadnych złych zamiarów.
A właśnie.. Klaczka przypomniała sobie Ramsessa.. Dawno go nie widziała, tak samo Jace'a.
-Mhm.- odrzekła, nie potrafiła dostrzec celu ogiera.. Przecież nie mógł tak po prostu marnować czasu.. A może to po prostu Yenn jest przewrażliwiona? Powinnam się ogarnąć.
-Do czego dążysz?- zapytała, tak nagle. Po prostu chciała się dowiedzieć, czego chce obcy ogier, Leastre, z tego co zapamiętała.. Popatrzyła nań błękitnymi oczyma, wyczekując odpowiedzi..
Powrót do góry Go down
Leastre Veire

avatar

Posts : 43

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 10:06 am

Ach, wszystkie klacze są dziwne. - westchnął w myślach ogier. No nie wiem, może do nawiązania rozmowy? - odpowiedział nieco zirytowanym głosem. Popatrzył w błękitne oczy klaczy, czując na sobie jej spojrzenie. Dotychczas uważał klacze za maszyny do rodzenia źrebaków. Jednak ostatnio pomyślał o znalezieniu partnerki... Lecz musi znaleźć odpowiednią klacz przy której serce mu zabije, teraz lub później.
Powrót do góry Go down
http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Yennefer

avatar

Posts : 129

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 10:31 am

- Wybacz.- odpowiedziała. Zanadto brała wszystko na poważnie, choć cóż, co się dziwić? Od dawna nie widziała matki, choć chciała ją znaleźć, przeprosić ją.. Ojca nawet nie pamiętała zbyt dobrze.. Ramsess, Jace.. Kiedy ostatni raz rozmawiali? Bardzo, bardzo dawno temu.. Yenn była wręcz odizolowana od przeszłości.
- To.. Przez moją przestrogę.. jestem na wolnych terenach, a nasze stado wrogów ma wiele.. Dlatego muszę uważać, by nie stać się ofiarą w lochach.- uśmiechnęła się blado do ogiera, jakby chcąc tą znajomość zacząć od nowa.
- Chciałabym Cię o coś zapytać.. Czy widziałeś kiedyś karą klacz fryzyjską, z naszego stada?- spuściła wzrok, szukając jakiegoś puktu, w który mogła by się gapić.. Dlaczego pyta o swoją matkę obcego ogiera?
Powrót do góry Go down
Leastre Veire

avatar

Posts : 43

PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   Nie Cze 05, 2016 11:08 am

Leastre kiwnął głową i na jego pysk wdarł się delikatny uśmiech. Ja byłem raz porwany... przed powodzią. - powiedział i przestąpił z nogi na nogę. Niestety nie. Z Czarnej Krwi poznałem tylko ciebie i Viserię. Nikogo więcej nie widziałem. - dodał z neutralnym wyrazem pyska. Postanowił nic na razie nie mówić, więc zapadła cisza. W sumie jemu cisza nie przeszkadzała, była taka tajemnicza, napawająca niepewnością. Lecz nie wiadomo jakie inni mają poglądy na temat ciszy. Cały czas próbował zbytnio nie okazywać uczuć. Bo niby po co? Żeby inni wiedzieli jakie mamy zamiary? Zdecydowanie lepsza jest wiedza, że ktoś próbuje odgadnąć o czym myślimy, lecz stosunkowo rzadko się to udaje. Miła jest wiedza ze jest się dla innych zagadką, z pozoru łatwą i do rozwiązania w 5 minut, okazującą się tak trudną, że rozwiązuje się ją całe życie, a i tak wiemy, że nie rozwiązaliśmy jej do końca.
Powrót do góry Go down
http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Piaskowe Potwory   

Powrót do góry Go down
 
Piaskowe Potwory
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Tereny Niczyje :: Pustynia Ruinaerennes :: Messa-
Skocz do: