Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 kręta zatoczka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Nie Lut 07, 2016 8:57 pm

Uśmiechnęła się lekko, gdy starsza koleżanka postanowiła jeszcze trochę ją odprowadzić. A może mogła ją już nazwać przyjaciółką? Chyba tak, jeśli ktoś na tym świecie był godny takiego tytułu, to była to właśnie Skruszy.
- A jakbym mogła nie wrócić? - zapytała, w rzeczywistości nie czekając na odpowiedź. Na jej pysku znów zawitał najrzadszy z jej uśmiechów - szczery i prawdziwy. Nie był pustą maską, był prawdziwszy od wszystkich najprawdziwszych rzeczy na świecie.
Ona również ruszyła powolnym krokiem, aby jeszcze bardziej opóźnić moment rozstania ze przyjaciółką. Odpowiedź na jej pytanie nie była zbyt skomplikowana.
Właściwie to nie robię nic. W tym wieku do niczego mnie nie dopuszczają, więc jedynie łażę po całej krainie, aby znaleźć sobie jakiekolwiek zajęcie. Przeważnie nie chwalę się przy innych swoim tytułem, bo wtedy traktują mnie... inaczej. Wtedy muszę dbać o to, żeby dobrze wypaść. Muszę robić to, czego ode mnie oczekują, bo razem z moją matką i jej namiestnikiem reprezentujemy stado. - powiedziała ze znudzeniem w głosie.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Nie Lut 07, 2016 9:18 pm

Szłam słuchając uważnie Rose. Od czasu do czasu machając ogonem i powoli opuszczając głowę. Ostatnie krople wody spadały ze mnie na ziemię. Jeszcze raz spojrzałam na zamek. Biała budowla była ogromna. To trochę smutne, że z powodu tego kim jesteś musisz udawać i zmuszać się do różnych rzeczy. W sumie byłam szczęśliwa, że nie jestem nikim ważnym. Wpadł mi do głowy pomysł. Dotknęłam przyjaciółkę w szyję. Berek! Ruszyłam galopem odbiegając. Cóż przy mnie możesz być sobą, więc rób wszystko na co masz ochotę. Oznajmiłam z szerokim uśmiechem lekko rozstawiając przednie nogi. Gotowa na ucieczkę lub spokojny spacer.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Pon Lut 08, 2016 10:18 pm

Biały, nadmorski pałac z kroku na krok coraz bardziej się przybliżał, choć na szczęście pozostało im razem jeszcze trochę czasu.
- No, tak... Ale można się przystosować. - powiedziała cicho, przywracając na pysk lekki uśmiech. Była już przyzwyczajona do zakładania przeróżnych masek w zależności od potrzeby. To już się stało u niej normą, częścią codzienności. Skruszy była jedyną osobą, przy której Rose nie musiała udawać kogoś, kim nie była. Oczywiście nie licząc kilkusekundowej zmiany postaci, ale to było w ramach zabawy.
Nagłe dotknięcie było dla Różyczki zaskoczeniem. Spojrzała na odbiegającą Skruszy, ale już po chwili z radosnym uśmiechem i śmiejącymi się oczyma, ruszyła za nią. Cóż, klaczka bez wątpienia miałaby mały problem z dogonieniem przyjaciółki. Mimo to, biegła starając się ją dotknąć, do tego szczerze się śmiejąc.
Już nie mogła się doczekać chwili, gdy będą mogły sobie urządzać gonitwy tak, że będą równe szanse. Tak... to było by z pewnością świetne. Ale jak na razie skupiła się na teraźniejszości i jeszcze bardziej przyspieszyła, do granic swoich możliwości.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Sro Lut 10, 2016 12:43 am

Szybkość Rose bardzo mnie zdziwiła starałam się unikać jej dotknięć ale na piasku ciężko mi się biegało. Przyspieszałam nagle i skręcałam robiąc uniki. Mój śmiech przerywały jedynie krótkie wdechy. Byłam wytrzymalsza lecz już nie taka szybka jak kiedyś. Wspomniałam dawne zabawy. Zerknęłam na przyjaciółkę i kiedy jeszcze bardziej rozwinęła swoją prędkość poczułam, że mogę przegrać.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Czw Lut 18, 2016 5:15 pm

Ze względu na fakt, iż Rose była znacznie lżejsza od swojej starszej przyjaciółki, mniej się zapadała w złocistym piasku. Może nie grzeszyła zbyt dużą prędkością, pewnie nigdy nie będzie jedną z najszybszych. Za to jej atutem była doskonała zwrotność. Ze względu na swoją budowę mogła wykonywać nawet ostre zakręty, bez problemu zawracać. Obiecała sobie, że kiedyś nauczy się to we właściwy sposób wykorzystywać.

W pewnym momencie postanowiła zmienić taktykę, starając się wykonywać jak najwięcej ostrych zakrętów, aby złapać przyjaciółkę. W ostatniej chwili zawróciła, doganiając klacz.
- Berek! - zaśmiała się lekko jak to miała w zwyczaju. Lekko dotknęła Skruszy pyskiem, po czym odskoczyła kawałek, odbiegając na bezpieczną odległość, nieco rozstawiając przednie nogi jak to robiła poprzednio klacz Shire. Szeroko się uśmiechnęła, łapiąc oddech.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Sob Lut 20, 2016 12:37 am

Biegłam ile sił w nogach ale piasek skutecznie uniemożliwiał mi ucieczkę. Słyszałam za sobą niewyraźny, tłumiony przez piach tętent kopyt. Moje zawroty na nic się zdały gdy okazało się, że mała robi je lepiej ode mnie. Skubana. Cwałowałam jeszcze przez krótką chwilę po czym poczułam dotknięcie. Przegrałam. Mocno hamując nogi zakopały mi się trochę w piachu. Zanim ruszyłam w pogoń zobaczyłam, iż Rose jest już całkiem spory kawałek ode mnie. Nie zniechęcałam się jednak. Dałam nam kilka sekund odpoczynku i przeszłam ze stój do dzikiego galopu.
-Lepiej uciekaj.- Zaśmiałam się.
Pędziłam przed siebie wysoko podnosząc nogi i starając się stawiać na piasku od razu całe kopyto żeby się tak nie zapadać. Trochę pomogło.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Czw Lut 25, 2016 8:24 pm

Złociste ziarenka piasku umykały jakby w popłochu wraz z każdym uderzeniem ich kopyt. Rose starała się biec tak szybko, na ile pozwalały jej długie nóżki. Jej oczy śmiały się wraz z nią, choć wewnątrz panowało ogromne skupienie. Miała zamiar za wszelką cenę dogonić Skruszy. I w końcu jej starania zostały uwieńczone sukcesem - dotknęła lekko pyskiem przyjaciółkę, a potem odrazu czmychnęła nieco dalej.
Chwila odpoczynku, moment wytchnienia... I zabawa rozpoczyna się na nowo, choć tym razem role się zmieniły. Różyczka zwróciła się tyłem do nadbiegającej z zatrważającą prędkością starszej klaczy i ruszyła z kopyta, najszybciej jak umiała. Nie wykonywała jednak żadnych gwałtownych zakrętów, biegła w linii prostej. Powoli odległość między klaczami zmniejszała się. Czy Skruszy udało dogonić małą Różyczkę?

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Pią Lut 26, 2016 12:24 am

Goniąc za nią zdziwiłam się dlaczego nie kręci tak jak przed chwilą. W pewnym sensie to była moja szansa. Nie zwalniałam a nogi stawiałam coraz pewniej. Mimo to dogonienie Rose zajęło mi chwilkę. Ucieszyłam się widząc jak przyjaciółka rozwija przydatne umiejętności. Wydłużyłam krok i wyciągnęłam szyję w przód. Kilka taktów i Rose została przeze mnie dotknięta. Uśmiechnęłam się do niej, delikatnie zwalniając i skracając galop.
-Kontynuujemy?-powiedziałam szybko oddychając.
Starałam się teraz utrzymać między nami dystans około 10 metrów. Chyba dam radę jej uciec jeśli nagle zawróci. Machałam ogonem strzepując z niego piasek.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Pią Lut 26, 2016 11:30 am

Mała słyszała za sobą stłumiony odgłos uderzających kopyt połączony z głośnym, nieregularnym oddechem. Shire była coraz bliżej niej. Rose nawet sama nie wiedziała ile tak biegła, gdy w końcu poczuła dotknięcie. W mgnieniu oka przestała biec i starała się zatrzymać, jak najszybciej. Najpierw jednak "prześlizgnęła się" po piasku i niemalże straciła równowagę, wzniecając gęste obłoki piasku. Na szczęście udało jej się nie zaliczyć spotkania z glebą i ustała w miejscu. Odwróciła się w stronę przyjaciółki, cicho dysząc.
- Mo... momencik... - powiedziała, biorąc gwałtowne wdechy. Wytrzepała się dokładnie z piasku.
- Może teraz porobimy coś innego? - zapytała z uśmiechem, starając się uspokoić oddech.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   Pią Lut 26, 2016 7:26 pm

Zatrzymałam się i dość szybko uspokoiłam. Machnęłam głową tak, że grzywką zahaczyłam o uszy i otworzyłam szerzej oczy patrząc jak młoda prawie upada. Odetchnęłam z ulgą gdy się wyratowała. Na wspomnieniu o chwili relaksu uśmiechnęłam się.
-Dobrze.
Wyciągnęłam szyję do góry, rozejrzałam się.
-A co byś chciała?-powiedziałam wracając do Rose wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: kręta zatoczka   

Powrót do góry Go down
 
kręta zatoczka
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Morskie Nimfy :: kk :: Słoneczne wybrzeże-
Skocz do: