Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Samotnia Azazela

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:12 am

Zdumiałem się kiedy o to zapytała, ale w sumie się nie dziwiłem. W końcu mogła mieć jakieś wątpliwości.
- Nie gwałcę, nie morduje, nie torturuje. Jestem stanowczo przeciwny wszelkiemu rodzaju agresji i bólu wyrządzonemu drugiej osobie. Chciałbym, żeby niektórzy to zrozumieli, bo mam wrażenie czasami wrażenie, że źle dołączyłem.- Odchrząknąłem po tak długiej wypowiedzi i zmarszczyłem brwi.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:16 am

No tak. Było tak jak myślałam. On nie byłby zdolny do takich rzeczy. Nawet rośliny obdarza miłością i opieką. To dobrze. Jestem przeciwna agresji. jednak zdarzają się osobniki wyjątkowo odporne na ból innych. Powodowało to u mnie wzgardę do jakichkolwiek celników wyżywających się i spełniających pragnienie na bezbronnych koniach. Ale nie On. Wiedziałam, że On taki nie jest. Nie skrzywdziłby nawet muchy.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:20 am

- Stosuje agresje tylko w słusznej sprawie. Do ratowania kogoś.- Podsumowałem i westchnąłem ciężko.
-Świat byłby o wiele lepszym miejscem, kiedy wszyscy żyli by w zgodzie. Kiedy niektórzy zaczęli by w końcu używać mózgu a nie skakać na klacze i tworzyć tak samo niedorozwinięte źrebaki jak oni sami. Zamiast się rozwijać, wracamy do przeszłości.- Skwitowałem niezadowolony z tego.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:25 am

Racja. Mówisz z sensem. Gdyby było więcej takich. Byłam pod wrażeniem z jaką mądrością i przejęciem mówił ogier.Ag­resja nie da­je poczu­cia wartości
lecz je niszczy
Krótko skwitowałam.Ogień ag­resji nie da­je ciepła, w swej zachłan­ności nie znając umiaru pożera zdro­wy rozsądek a wraz z nim re­lac­je mie­dzy Koniami.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:30 am

Uśmiechałem się szeroko słysząc te poglądy. Usiadłem na łóżku i spojrzałem na klacz z góry.
- To, co powiedziałaś utwierdziło mnie w przekonaniach. Powinnaś być kapłanką. Mówisz mądre rzeczy.- Stwierdziłem z ciepłym uśmiechem i pogłaskałem ją po grzywce chcąc dodać otuchy na kolejne dni. Wstałem i zeskoczyłem z posłania, człapać na zewnątrz.
- Wybacz teraz, ale muszę skorzystać.- Przyznałem się i wyszedłem speszony bo naprawdę pęcherz mnie uwierał.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:34 am

Nie jestem zbyt religijna.. Posłałam mu uśmiech nim wyszedł. Zastanawiałam się nad tym co powiedział. A co jeśli to prawda? Czy to była moja droga? Nie.. Nie nadaję się na kapłana.
Opuściła mnie ta myśl równie szybko jak przyszła. Czekałam na Azazela. Czekałam na to co on sądzi o tym. Aby mi opowiedział więcej.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:38 am

Wróciłem po chwili i moja sierść lśniła b postanowiłem ją jeszcze opłukać przy wejściu do groty. Otrzepałem sie w "drzwiach" i nuciłem coś sobie pod nosem bardzo rytmicznie i przyjemnie. Smagnąłem ogonem powietrze i spojrzałem na nią.
- Żeby być kapłanem, nie trzeba być samotnym. Przecież możesz miec partnera. - Podsumowałem, wracając do rozmowy.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:42 am

Nie chodzi o to... Ni modlę się.. Mało interesuje się wiarą. powiedziałam. Nie chciałam byc kapłanem. Tak mi sie wydawało. Czy to było moje przeznaczenie? Wie­rzyć - to znaczy na­wet nie py­tać, jak długo jeszcze ma­my iść po ciemku. Sam wiesz. Jestem ciekawa. Zawsze bym spytała.
Roześmiałam się z siebie. Wydawało mi się że ogier próbuje przemówić mi do rozsądku.
Sta­rość we wszys­tko wie­rzy. Wiek śred­ni we wszys­tko wątpi. Młodość wszys­tko wie. Powiedziałam w myślach.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:47 am

Kiwnąłem głową i się uśmiechnąłem.
- Bycie medykiem, nie pomogą w głoszeniu takich mądrości których ty jesteś świadoma. Więc może... żołnierz? Legendarny bohater który zmieniałby świat nie siłą, lecz słowem!- Wypiąłem klatę mówiąc to z dumą a potem się zaśmiałem.
- Kogo my chcemy oszukać... Nikogo nie obchodzi pokój na świecie.- Stwierdziłem zupełnie poważnie, ale z uśmiechem.
- Wszyscy wola uprawiać dzikie orgie w klatkach.- Wywróciłem oczami.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:52 am

No tak. Ale prze­moc wo­bec ciała za­bija też duszę. Nie chciałam mówic tego wszystkiego. Kogo chcę oszukać samo sie ze mnie wywleka. Jestem niepowstrzymaną, ciekawską gadułą. Is­tnieją dwie po­kojo­we for­my prze­mocy: pra­wo i przyzwoitość. Powiedziałam nieco ciszej. Byłoby miło gdyby konie wykorzystywały takie formy. Zastanawiałam się co dzieje się w lochach. Może właśnie w tej chwili ktoś umiera. Na myśl o tym uśmiech zszedł z mojego pyska.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 12:57 am

Ziewnąłem spokojnie i położyłem uszy.
- Zostawmy te dyskusje nie prowadzące donikąd już za nami. - Skwitowałem i szturchnąłem ja chrapami w bok, żeby ją pocieszyć.
- Chodźmy już spać, rano będzie lepiej.- Podsumowałem i ułożyłem się obok niej wygodnie. Dmuchnąłem gasząc dwie ogromne świeczki, tliła się przy mnie ostatnia, malutka.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 1:06 am

Położyłam łeb na łóżku i zamknęłam oczy. Rozmyślałam jeszcze długo nad rozmową z Azazelem. Kim on dla mnie był? Chyba przyjacielem. Opiekunem. Czułam się przy nim tak bezpiecznie.. Tak miło. Chciałam zostać tu jeszcze trochę, lecz wiedziałam że wraz z nadejściem ranka będę musiała zniknąć z tego przytulnego miejsca. Chciałam by mój sen trwał wiecznie. By ta chwila nigdy nie nadeszła.
Musiałam to jakoś przeboleć. Byłam mu wdzięczna. Za co? Za wszystko. Za schronienie podczas pierwszej nocy w Stadzie. Za rozmowę. Za poczęstunek. Obdarzyłam go ciepłym uczuciem. Wiedziałam, że nie jesteśmy sobie przeznaczeni choć nie chciałam dopuścić do siebie tej myśli. On nie darzył mnie tym samym uczuciem. Byłam dla niego tylko Nową w stadzie. No, może koleżanką. Nikim więcej. Zanim Azazel opuścił moją głowę minęło sporo czasu. Jednak kiedy to nastało głęboko zasnęłam i czułam przyjemne ciepło tego miejsca.


z/t
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 1:09 am

Ja co jakiś czas się przebudzałem, czując że coś ja trapi, jednak nie odzywałem się. Jakaś myśl przebiegała mi przez głowę. Zauroczyła się? Oh.. Gdyby ona tylko wiedziała o mnie całą prawdę. Nigdy nikomu o tym nie mówiłem, bałem się konsekwencji. Ale.. przecież nigdy nikogo nie skrzywdziłem.. W środku nocy objąłem ją delikatnie, kładąc głowę na jej łopatce, chwile później zasnęła. Poczułem ulgę i sam drzemałem do rana.
/zt

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 6:19 pm

Obudziłam się gdy słońce dopiero wstawało. Patrzałam na śpiącego jeszcze Azazela. Dziś musiałam opuścić to miejsce i rozstać się z ogierem. Mimowolnie wstałam i napiłam się wody. Obejrzałam jeszcze raz dokładnie lokum, by na dłużej pozostało mi w pamięci. Polubiłam go. NAwet bardzo. Byłam ciekawa kim dla niego jestem.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 6:26 pm

Obudziłem się zaraz po niej i leniwie otworzyłem oczy. Podniosłem głowę i ziewnąłem głośno, bo zapomniałem że ona tu jest. Poruszyłem chrapami wchłaniając zapachy i moje źrenice otworzyły się szerzej.
-Oj.- Burknąłem i spojrzałem natychmiast w jej stronę.
-Dzień dobry!- Stwierdziłem entuzjastycznie. Wstałem z łóżka i zacząłem się przeciągać.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 6:46 pm

zobaczyłam jak ogier się przeciąga i uśmiechnęłam się do siebie. Dobry dzień! odpowiedziałam Azazelowi radośnie. Piękny dziś dzień. Prawda? Wyjrzałam przez 'drzwi' i moim oczom ukazało się jesienne złote słońce. Drzewa pokryte były czerwono-pomarańczowymi kolorami. Widziałam doskonale jak liście opadały na ziemię. Słyszałam świergot ptaków zbierających się do odlotu na zimę. Wszystko przygotowywało się do chłodnych zimowych dni. Przyroda wokoło zdumiewała mnie. Obserwowałam to zjawisko radośnie przypominając sobie, że przecież mam towarzystwo. Miło się spało? zapytałam ogiera.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:05 pm

Ja przyglądałem się klaczy przez chwile a potem się uśmiechnąłem zadowolony.
- A piękny, piękny.- Potwierdziłem jej słowa i powoli do niej podszedłem. Ziewnąłem jeszcze cichutko i kiedy znalazłem się obok kasztanki, spojrzałem na nią kątem oka.
- Miło się spało, myślałem, że będzie trochę ciaśniej.- Podsumowałem i puściłem jej oczko. Potem poczłapałem przed siebie, włócząc tylnymi nogami i rozciągając się w ten sposób.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:14 pm

Szybko zasnąłeś. Skwitowałam. Podeszłam do talerzyka z ciastkami i skubnęłam jeszcze jedno. Byłam spokojna zewnętrznie, zestresowana w środku. Masz jakiś plan na dziś? gdzieś zamierzasz się udac? Zapytałam przerywając ciszę. Zaczęłam spokojnie kłusować wokół zbiornika wodnego.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:17 pm

Ja po chwili gimnastyki, skubnąłem sobie trochę trawy i strzeliłem z ogona. Spojrzałem na klacz gdy porwała ciasteczko i uśmiechnąłem się wyraźnie zadowolony. Jej.. musiało jej smakować!
Z ciepłem w sercu odchrząknąłem bo mój chrypiący, gruby głos z rana nieco szwankował.
- Nie zastanawiałem się jeszcze. Obiecałem Ci trening, potem zapewne Cię odprowadzę i wybiorę się na jakąś wyprawę.- Kiwnąłem głową.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:23 pm

Jeśli nie chcesz nie musisz zemną trenować. Uśmiechnęłam się. Nie musisz mnie też odprowadzać. Dam radę. Mrugnęłam okiem. Nie byłam pewna czy powinnam to mówić. Bo jeśli nie chciał to dlaczego miałam go zmuszać? Pomyślałam, że słusznie zrobiłam pytając o jego zdanie i wybór. Nie chciałam wchodzić z butami w jego życie. Miał swoje sprawy... a.. a ja swoje.. Tylko, że moimi sprawami było wybieganie się. On miał stanowczo ważniejsze zadania. Nie chciałam mu przeszkadzać, ani nie spędzać chwili dłużej w nieprzyjemnej atmosferze przed pożegnaniem. Ale świat się przecież nie kończył.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:29 pm

Popatrzyłem się na nią dziwnie, widząc jej odwołania. Zmarszczyłem brwi i przechyliłem nieco głowę, stojąc luźno.
- Gdybym nie chciał, raczej bym o tym dzisiaj nie wspomniał.- Powiedziałem dość poważnie, chociaż wciąż z lekkim uśmiechem.
Zrobiłem coś nie tak? Narzuciłem się jakoś? Czemu nagle nie? Tyle pytań kłębiło się w mojej głowie a ja opuszczałem uszy coraz niżej, trochę się zasmucając.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 7:46 pm

Uśmiechnęłam się niepewnie widząc rozczarowanie Azazela. nie chciałam go smucić. Nie chciałam być surowa. W porządku. Odezwałam się po chwili. Przecież nie był niczemu winny. To moja wina, że mi przypadł do gustu. Polubiłam go za bardzo nie znając jego życia. chyba powinnam dać mu spokój. W moim umyśle pojawiło się zwątpienie.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 8:10 pm

Widziadłem że klaczą rozpierają różne uczucia i to nie były żadne pozytywne uśmiechy. Zrobiłem krok w tył i westchnąłem ciężko.
- Słuchaj... Cali.. Powiedz mi co się dzieje.. Widzę, że wyraźnie coś cie trapi.- Szepnąłem spokojnie i przechyliłem nieco głowę. Wciąż się delikatnie uśmiechałem, byłem gotowy jej wysłuchać.
Mój pysk przybrał troskliwego koloru i ogon delikatnie powiewał na wietrze.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 8:30 pm

Położyłam uszy po sobie i opuściłam łeb. Nie sądze, aby było to ważne. Nie chciałam mu wyjawić moich emocji. W głowie miałam mętlik. Co ja mam zrobić? Zastanawiałam się. Jak mogłabym mu to wytłumaczyć? Nie umiałam, a może nie chciałam? Sama nie wiem.
Powrót do góry Go down
Azazel

avatar

Posts : 262
Age : 24

PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   Pon Gru 14, 2015 8:34 pm

Uśmiechnąłem się spokojnie i podszedłem do niej, machając spokojnie ogonem. Spojrzałem jej prosto w oczy.
- Gdyby to nie było ważne, nie zaprzątałabyś sobie tym głowy.- Podsumowałem szturchnąłem ją delikatnie kopytem w bok, żeby dodać jej otuchy. Przymknąłem ślepia czekając jednak na jej wygadanie się.

____________________________________________
Famous last words.


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Samotnia Azazela   

Powrót do góry Go down
 
Samotnia Azazela
Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Stado Halnego Wiatru :: Terytoria :: Podziemia-
Skocz do: