Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Północny Gaj

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Kingsley



Posts : 22

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Nie Sty 10, 2016 8:08 pm

Jednak Mortal dobiegł do niej. Nie chciał jej śmierci? Dość możliwe. Przedstawił się i poprosił o odzew słowny. Skinęła głową i Kingsley - powiedziała, idąc dumnie dalej i nie zwalniając zbytnio. Supcio! Jej trzecie słowo od przybycia do tej krainy. Najwięcej można było się dowiedzieć po jej mowie ciała. Szła dumnie z wysoko uniesionym ogonem, bardzo ciekawym i kolorowym. Dumnie stawiała nogi, prawie, że jedna za drugą. Taka wyglądająca jak z jakiejś szlachty.
Powrót do góry Go down
Mortal

avatar

Posts : 88

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Nie Sty 10, 2016 9:24 pm

- Może... - zaczął powoli. - Saniemy gdzieś i porozmawiamy? - Moment, moment... już rozmawiają. No cóż, słowo się rzekło. Chyba, że jednak chciała iść się opatrzyć. Zrozumiałby, gdyby tak było. W powietrzu unosiła się przyjamna woń rui, zapewne Kingsley. On w naturze miał szacunek do płci pięknej. Nawet, gdy na to nie zasługiwała, jak gentelman, usiłował być miły. Może i ta klacz się do niego przekona? Chciałby, ale nie wiadomo, tyle co oniej wiedział, to to, że ma na imię Kingsley, jest klaczą i jak wygląda - nic więcej.
Powrót do góry Go down
Kingsley



Posts : 22

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 3:37 pm

Klacz stąpała dumnie wciąż po zamarzniętej ziemi. Słuchała co pytał, lecz nie wiedziała co mogłaby mu powiedzieć. Że co, należy do tego samego stada co on? I co wtedy zrobią? Nie, to zły pomysł. Szła dalej, prawie niezauważalnie zawracając. Gonisz! - krzyknęła nagle, potrącając ogiera i niezważając na swoje rany zaczęła galopować w kierunku porywistej rzeczki, chwilę potem skacząc po śliskich kamieniach i wpadając do wody.
Powrót do góry Go down
Mortal

avatar

Posts : 88

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 4:19 pm

Szedł u jej boku, uważając gdzie stąpa. Patrzył przed siebie, dumie unosząc łeb. Nagle usłyszał okrzyk Kingsley. Zatrzymał się i spojrzał na nią. Nie wiedział nic o zabawach, o takich rozrywkach, ale gdy zobaczył, że ta ucieka, do jego umysłu dotarło słowo "gonisz". Pobiegł za nią, nie wiedząc, czy to na pewno może być zabawa.
Galopował, przeskakiwał przez kamienie i gałęzie leżące na ziemi. Przed jego kopytami znalazła się woda i z trudem wychamował. Popatrzył na nią i sam się zdziwił, że na jego pysku wyjawił się uśmiech. Woda była lodowata jak to w zimie, nie wszedł do niej. Patrzył tylko na klacz, czekając, co ona teraz zrobi.
Powrót do góry Go down
Kingsley



Posts : 22

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 6:07 pm

King chlupnęła pod wodę. Wynurzyła pysk. Zawsze mogła udawać, że jest ciepło, a z czasem jej się wyda, że naprawdę tak jest. Popływała chwilkę i wyszła na brzeg, ociekając wodą. Grzywa i ogon od razu zaplątały się wielkie i ładne koczki, raz po raz przyklejając się do jej nóg. Otrząsnęła się z wody, jej sierść się nastroszyła i wyglądała na jeszcze piękniejszą. Czuła się taka śliczna i rześka. Rany nie bolały, a w dodatku przestała lecieć krew.
Powrót do góry Go down
Mortal

avatar

Posts : 88

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 6:23 pm

Patrzył, jak klacz pływała, jak otrzepywała się z wody. Lekko zmrużył oczy z odruchu, ale potem patrzył już tylko na Kingsley. Jego serce było twarde do miłości, nie potrafił jej czuć, żyć z nią. Nikt go jej nie nauczył. Uśmiechnął się lekko, widząc, że ta wygląda jak mięciutki puszek.
- Co lubisz robić? - Zapytał patrząc na nią. Może pływać? Wyglądać puszysto? W duchu cicho się zaśmiał. Lubił ją, ale czy ona i jego? Nawet na niego nie spojrzy... Zniżył łeb, by jego grzywa trochę się rozkleiła od zimna.
Powrót do góry Go down
Kingsley



Posts : 22

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 7:22 pm

Tak, jej śliczna rześkość. Czy może jest lepsze uczucie? Może miłość, ale ona go nigdy nie zaznała. Myślę, że uwielbiam pływanie, zabijanie, dręczenie i milczenie. - wszystko z tą samą końcówką. Spojrzała na niego swoimi niezwykłymi oczyma - prawie nikomu ich nie pokazywała, zwykle je chowała ze złością, że drapieżniki i matka jej rodzona widziały te piękne oczy. Oczy są niezwykłe - prawe jest białe, a lewe jest brązowe. Patrzą się na niego z pewnym chłodem.
Powrót do góry Go down
Mortal

avatar

Posts : 88

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 11, 2016 8:25 pm

Zdziwiła go odpowiedź klaczy. Zabijanie? Pierwszy raz słyszy... no ale, każdy lubi co innego. Co do milczenia, to akurat się przekonał. Spojrzała na niego swymi oczyma, miło, bo nawet nie miał okazji się im przyjżeć. Podobno oczy to zwierciadła duszy - tak słyszał. A w jego życiu padały różne dziwne słowa, czasami pokręcone.
Nie odezwał się, nie miał ochoty. Przypatrywał się wodzi i jak to ona odbija światło słońca. Nie marzył o niczym innym, jak oderwanie się od codzienności. Poczuł pewne zmęczenie, nie wiedział dokładniej jak się czuje.
- Myślę, że jeszcze kiedyś się zobaczymy - powiedział z lekkim uśmiechem. - Do zobaczenia Kingsley.
I oddalił się galopem w swoją stronę.

I zapomniał dodać [z/t].
Ale Arcana dodała.
Powrót do góry Go down
Kingsley



Posts : 22

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Sro Sty 13, 2016 7:33 pm

Niezwykła klacz patrzyła na zmieszanie ogiera, przygniatając go ostatnim spojrzeniem, trwającym długo. Odchodził, uśmiechając się. Wydawał się lekko pokręcony, ale przy okazji słodki. Zapewne jednak miał już kilka klaczy wokół kopytka, spieszył się od niej. Postawiła obrażona ogon wysoko i weszła do wody, powoli się obmywając. Rany nie piekły już tak mocno. Po kilku minutach zaczęła powoli biec, docierając w przyszłości w nowe miejsce.
z/t
Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pią Sty 15, 2016 6:49 pm

Przybiegłem tu spokojnym stępem, ponieważ śnieg strasznie sypał mi w oczy, co nie było zbyt przyjemne, i wygodne. Po chwili zwolniłem do energicznego stępa, zanurzając się co raz głębiej w śniegu. Na północy było przeraźliwie zimno, szron pokrył drzewa, śnieg spoczął na ziemi. Nie widać tu było, żadnej żywej istoty, jednak czuć było zmieszany zapach, koni, które ewidentnie musiały tu być, jednak biały puch całkowicie przysypał ślady. Zatrzymałem się w miejscu, gdzie można było trochę odetchnąć. Otrzepałem się, i przymknąłem na chwilę oczy, z nadzieją, że zaraz ktoś tu przyjdzie i obudzi mnie ze snu.
Powrót do góry Go down
Solveig

avatar

Posts : 149

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pią Sty 15, 2016 7:03 pm

Zima, zima, zima.
Lubię zimę.

Biała pora roku należała do tych bardziej urokliwych. Śnieżny puch leżał na ziemi, wisiał na gołych drzewach, zastępując miejsce liści. Kusił swoją czystością, swym kolorem, który to przypominał coś dobrego, delikatnego. Czyż to nie właśnie z bielą uosabiamy wszystko, co dobre na tym świecie?
Lecz on nie był dobry. Wydawał się być niewinnym, nieszkodliwym. Jednakże on był zimny. Zimny jak panująca dookoła temperatura, która pozwalała mu żyć. Która zabijała nieostrożnych. Wniosek?
Na świecie nie było dobrych rzeczy.
Brnęła w zaspach, w śniegu sięgającym jej wyżej, aniżeliby sobie tego życzyła. Lubiła zimę, a i owszem. Jednakże nawet tą młodą istotę irytował spadający prosto w oczy śnieg, przeraźliwy wiatr. I ten chłód, który powoli wysysał całe ciepło z organizmu. Nie musiała długo myśleć by wiedzieć, że to mogło doprowadzić do tragicznych rzeczy.
Nie szła zbyt długo. Nie kierowała się nigdzie, jakby mówiła "byle przed siebie". Zobaczyła tam kogoś. Akurat otrzepywał się ze śniegu, stapiał się z tłem. Poza pyskiem. Pysk się wyróżniał.
- Dz-dzi-dzień - jąkała się niesamowicie i z zimna i z tych samych powodów, dla jakich robiła to zawsze - do-d-dob-dobry.
Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pią Sty 15, 2016 7:35 pm

Przymknąłem na chwilę oczy, jednak słysząc ciche skrzypienie śniegu, od razu otwarłem je szeroko. Jednak to, na co zwróciłem uwagę to sypiący tuż przed moimi oczami śnieg, po chwili jednak spostrzegłem się, że nie jestem sam, słysząc głos, od razu udałem się za nim, aż przed ujrzałem klacz. Cześć.-przywitałem się, a na moich ustach igrał ledwo dostrzegalny uśmiech.
Kojarzyłem ją, jednak nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Jestem Ramsess-przedstawiłem się. Miałem nadzieję, że szybko sobie przypomnę, gdzie ją widziałem, i skąd ją znam.
Ponownie się otrzepałem ze śniegu, który był ledwo dostrzegalny ma moim grzbiecie .
Powrót do góry Go down
Solveig

avatar

Posts : 149

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 18, 2016 5:22 pm

Posłała w jego stronę delikatny uśmiech. Teraz zdała sobie sprawę, że go zna. No, przynajmniej nie osobiście, ale z widzenia owszem. Zmarszczyła brwi, przyglądając się mu.
- So-so-solve-veig - odparła. Po chwili przechyliła łeb. - Zna-znam-my się. Ty-ty-tylk-ko n-nie pa-pamięta-ta-tam-am s-skąd.
Poruszyła niespokojnie łbem. Było jej cholernie zimno, cała się trzęsła. Przymknęła oczy i posmutniała.
- Na m-mnie cz-cza-czas - wymamrotała z trudem. - D-do zo-zo-baczenia.
Odeszła.

/zt
Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Sty 18, 2016 6:42 pm

Solveig...-pomyślałem. Już wiem! Przypomniało mi się! Poznałem ją na balu, byłem wtedy jeszcze mały, ale na szczęście wiedziałem sąd ją znam.Pamiętam cię, z tej imprezy, czy tam balu.-powiedziałem, i posłałem jej lekki uśmiech.
Jednak klacz musiała iść. No.. trudno.-pomyślałem. Do zobaczenia.-skinąłem głową. A po chwili sam odbiegłem.

z.t
Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Sob Sty 30, 2016 8:00 pm

Ramsess przyszedł do gaju znużonym kłusem. Brnął dalej w białym śniegu, którego było ca raz mniej.  Był pochłonięta rzeczywistością. Zarżał, by upewnić się, że jest sam. Odczuwał co raz większą wściekłość, która z każdym momentem napływała do niego. Jednak on nie dawał po sobie niczego poznać. Dobrze chował swoją złość, pod maską spokoju i rozwagi.
Był co raz starszy. Jego wygląd co raz bardziej przypominał dorosłego konia. Zresztą, podobnie się czuł. Był jednym z najstarszych, dzieci Vitali. Jednak ona, w tym momencie mało się dla niego liczyła.. Zostawiła ich. Bez słowa wyjaśnienia..
Szedł dalej, aż w końcu stanął pod jednym z drzew, zamykając powoli oczy.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Sob Sty 30, 2016 8:27 pm

Z łatwością omijając większe zaspy biegła przed siebie, sama nie wiedziała dokąd. Śniegu całe szczęście było coraz mniej, co oznaczało zbliżającą się wiosnę. Upragnioną porę roku. Mijała iglaste drzewa pokryte warstwą bialutkiego puchu, raz za razem przebiegały przed nią małe stworzonka. Różyczka jednak nie zwracała na nie większej uwagi, jej umysł zaprzątała teraz inna myśl - znaleźć tatę. Ostatnio nigdzie go nie było, więc miała zamiar go odnaleźć i natychmiast sprowadzić na tereny Morskich.
Niedaleko zobaczyła czyjąś sylwetkę. Zdecydowanie nie był to jej tata, ale warto było sprawdzić. Podeszła do jednego z drzew, niedaleko ogiera, zachowując jednak bezpieczną odległość. Wprawdzie nie bała się go, ale nie chciała jego zbytnio wystraszyć. Zastanawiała się, czy powinna przerywać mu rozmyślanie.
Cześć. - powiedziała w końcu, przyglądając mu się.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Nie Sty 31, 2016 2:02 pm

Stał jeszcze chwilę w zamyśleniu, nie zauważając, że nie daleko niego, stoi klacz. Usłyszawszy jej głos, szybko zerwał się nastawiając uszy. Witaj.-powiedział niskim głosem, urywając wszystkie niedoskonałości.
Klacz była izabelowata(?) i raczej młoda. Jestem Ramsess.-przedstawił się, przybierając dumną pozę. Jego mięśnie były już dużo bardziej widoczne, tak jak zarysy jego pyska. Po chwili przyglądania się jej posłał, jej miły uśmiech. Przecież nie miał powodu by, być dla niej nie miłym? Nie chciał jej do siebie zrazić, a tym bardziej przestraszyć.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Nie Sty 31, 2016 10:11 pm

Ogier zdawał się być dość zamyślony. Właściwie nie sądziła, że otrzyma jakąś odpowiedź. A jednak. Uśmiechnęła się delikatnie, odpowiadając uśmiechem na uśmiech. Ramsess... ładne imię... - powiedziała w myślach, choć te słowa w rzeczywistości nie wyszły z jej ust. Nie dlatego, że nie miała odwagi, aby to wypowiedzieć na głos. Zwyczajnie nie prawiła komplementów byle komu. A przynajmniej sobie tak wmawiała.
A ja Rose. - przedstawiła się ogierowi. Jak na razie spotkała jedynie Morskich i Halnych. Ramsess z pewnością nie należał do żadnego z tych stad, więc musiał być Czarno Krwistym.
Co cię tu sprowadziło? - spytała z lekkim uśmiechem na pysku, chcąc jakoś zacząć rozmowę.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pon Lut 01, 2016 2:25 pm

Przyglądał się jeszcze chwilę klaczy, dalej z uśmiechem na pysku. Jednak po chwili spuścił wzrok. Rose..-powtórzył jej imię. Robił to za każdym razem, gdy poznawał nową osobę. Może dlatego, teraz pamięta ich imiona?
Dawno nie spotkał kogoś z kim mógłby porozmawiać, dlatego, z jednej strony ucieszył się na widok klaczy, choć z drugiej.. jest teraz w sytuacji, w której wolałby zostać sam.
Sam nie wiem.-powiedział krótko, zachowując powagę na pysku. Jakoś lubię to miejsce.-dodał, ale tym razem z prawie nie widzialnym uśmiechem. A ciebie? Co tu sprowadza?-zapytał.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Wto Lut 02, 2016 6:10 pm

Patrzyła się na ogiera jeszcze przez pewien czas, ale stwierdziła, że wpatrywanie się tak było nieco niezręczne i nie do końca uprzejme. Jej dwubarwne oczy zajęły się więc wpatrywaniem w biegnącą dokądś kunę. Zwinne stworzonko przemykało pomiędzy śnieżnymi zaspami, zapewne szukając pożywienia. Wkrótce jednak zniknęła Różyczce z oczu, więc ponownie wróciła wzrokiem do swojego rozmówcy. W końcu zadała pytanie, miała otrzymać na nie odpowiedź.
Ja również lubię takie miejsca... Pozorna cisza, spokój. Miejsce owiane pewnym rodzajem tajemnicy. Nigdy nie wiadomo, co może jeszcze zaskoczyć. - powiedziała spokojnie, nieco zamyślona, z delikatnym uśmiechem na pysku.
Głównie po to, aby poznać większą część krainy. - odpowiedziała.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Wto Lut 02, 2016 8:05 pm

Spojrzał w jej dwu-kolorowe oczy. Ładne oczy..-pomyślał, uśmiechając się pod nosem. Rose, to podajże druga osoba, którą spotkał, z taką odmianą. Yennefer..-przypomniał sobie, o swojej najlepszej przyjaciółce z dzieciństwa. Dawno jej nie widział, i w jakimś stopniu mu jej brakowało.
Miał nadzieję, ze w przeciągu kilku dni, ją spotka-przynajmniej ma takie zamiary.
Klacz wydawała się być bardzo sympatyczna i nie groźna. Próbował nie zważać zbyt dużej uwagii na to że jest z innego stada.
Skinął jedynie głową, na jej słowa. Miał podobne zdanie. Miał nadzieję, ze klacz zrozumie jego przekaz.(kiesy skinął głową XD)
Jesteś z Morskich Nimf, prawda?-zapytał, chcąc się upewnić.
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Wto Lut 02, 2016 9:56 pm

Ramsess wydawał się być miły i przyjaźnie nastawiony do innych, a przynajmniej do niej. W końcu nie mogła oceniać jego zachowania w stosunku do innych koni na podstawie spotkania z nią. To by było nie w porządku, przynajmniej według niej. A do przyjemnego charakteru dochodził również fakt, że Ramsess był przystojnym ogierem. Aż miło się z nim przebywało.
Miło było mieć świadomość, że nowy kolega również podziela jej zdanie.
Tak, jestem Nimfą. - przytaknęła. A ty jesteś Czarnokrwistym, prawda? - upewniła się. Wybacz, niezbyt dobrze znam wasze stado. Czy mógłbyś mi o nim troszeczkę opowiedzieć? - zapytała z nadzieją.

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Sro Lut 03, 2016 8:13 am

Czekał uważnie na odpowiedz, mimo tego, ze wiedział, że klacz jst z Morskich Nimf.-Można powiedzieć, że chciał jakoś zagadać, bo ich rozmowa nie zbyt się kleiła.
Tak jestem z Czarnej Krwii-przyznał. Księciem...-pomyślał z goryczą. A mogłem być władcą.-wbił swoje czarne oczy w ziemię.
Gniew znów do niego narastał, próbował to opanować. Rose mogła to przecież inaczej odebrać...Ah.. nie mam ci czego wybaczać, każdy ma prawo czegoś nie wiedzieć/-uśmiechnął się, mówiąc niskim głosem. Jasne.-powiedział, krótko. Hmm od czego tu zacząć. Sam nie wiem, o czym by ci tu powiedzieć.-powiedział. A może powiesz coś o czym chhcialabyś się dowiedzieć.-
Powrót do góry Go down
Rose

avatar

Posts : 163

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Czw Lut 04, 2016 7:46 pm

Zaczęła się zastanawiać, co dokładnie chciałaby wiedzieć o Czarnej Krwi. Przecież była cała masa informacji na temat poszczególnych stad, większości z nich nawet nie dałoby się w całości zapamiętać. Ważne było, aby pozyskać i zapamiętać te najważniejsze.
To może kto rządzi? Jakie macie tereny? - zapytała po chwili namysłu. To były pierwsze pytania, jakie przychodziły jej w tym momencie do głowy. Mogła jeszcze zapytać chociażby o cechy, którymi cechowała Czarna Krew, ale wszystko po kolei. Przecież może się okazać, że nie chce o tym mówić lub coś innego, dlaczego nie mógłby odpowiedzieć. Poza tym nie chciała być wścibska.
Uśmiechnęła się lekko, jakby dla zachęty, patrząc w jego onyksowe oczy

____________________________________________

But he who dares not grasps the thorn
should never crave the rose.

66 postów fabularnych
Fabuł, które rozpoczęły się przed określonymi dniami nie są objęte konkretnymi zmianami:

31.05 - rany na pęcinach przedniej i tylnej nogi
31.05 - umiejętności wzrosły o 2S i 1Z

Powrót do góry Go down
Ramsess

avatar

Posts : 155

PisanieTemat: Re: Północny Gaj   Pią Lut 05, 2016 2:35 pm

Czekał uważnie, na pytanie klaczy. Wszystkie rzeczy, które mógłby jej opowiedzieć, ulotniły się z jego głowy w jednej sekundzie.
Władcą była moja matka.-zaczął. Zaraz..to już nie jest moja matka..-pomyślał ze złością. A teraz jakiś Damon.-dokończył z goryczą. Nie zbyt lubił o tym wspominać, no ale jeśli klacz chciała o tym wiedzieć.. Nasze tereny składają się większość z dżungli, lub okolic wulkanu.-odpowiedział, uśmiechając się delikatnie. A u was jakie są tereny, bo moje niezbyt mi się podobają.-zapytał, kopiąc kopytem w ziemi, i co parę sekund patrząc na Rose.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Północny Gaj   

Powrót do góry Go down
 
Północny Gaj
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Północny Gaj

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Stado Śnieżny Płomień :: Północna Tundra :: Stumilowy Las-
Skocz do: