Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Diabelski Mefisto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mefisto

avatar

Posts : 35

PisanieTemat: Diabelski Mefisto   Czw Gru 31, 2015 12:02 pm

Stado: Stado Czarnej Krwi, rzecz jasna.
Podstawowe informacje: Jego matką była mieszanką hanowera i araba, a ojciec mieszanką konia pełnej krwi angielskiej i i konia fryzyjskiego. Mefisto jest ogierem, ma 175 cm wzrostu i 4,5 roku.
Wygląd:
Mefisto po swoim ojcu - pół angliku i pół fryzie - odziedziczył dość duży wzrost w kłębie. Jego nogi są silne i długie. Łopatki ma skośne, przez co potrafi rozwijać dość dużą szybkość w galopie. Jego sylwetka nie jest ani za chuda anie za przysadzista, tylko jest to coś pomiędzy. Kłodę ma dobrze umięśnioną, niezbyt długą. Ma niezbyt długie uda, ale jednocześnie świetnie sprawdzają się podczas skoków. Ogon i grzywę ma lekko falowaną, ogon podczas chodu unosi wysoko, ale nie aż tak jak u arabów pełnej krwi. Co do maści, ma piękny, ciemny odcień kasztanowaty. Szyję łabędzią, nie jest ona szczupła, ale gruba też nie, zagina się w delikatny łuk. Głowę ma proporcjonalną do reszty ciała, o lekko szczupaczym profilu, ledwo zauważalnym. Pysk ma pełen wyrazu, z małą gwiazdką na czole. Jego uszy są zwrócone ku sobie końcami.
Charakter:
Ogier jest bardzo odważny, może nieco arogancki. Często klacze się za nim oglądają, lecz on je ignoruje. Nie wierzy w coś takiego jak "miłość od pierwszego wejrzenia" czy podobne temu bzdety. Jeśli miałby mieć kiedykolwiek partnerkę - w co szczerze sam wątpi - byłby wierny jej i tylko i wyłącznie jej. Cechuje się nieufnością, ale jeśli ma jakichkolwiek przyjaciół, jest wobec nich lojalny. Przez swoje hiszpańskie pochodzenie często wtrąca do zdań wyrazy właśnie w tym języku. Jest uparty, ale przy tym obiektywny i sprawiedliwy. Wydaje się, że nie ma żadnych słabych punktów, ale takie są, trzeba je tylko znaleźć.
Historia:
Ogier urodził się w hiszpańskiej stajni, w Madrycie. Był jednym z prywatnych koni pewnego bogatego biznesmana. Od najmłodszych lat lubił sprawiać psikusy personelowi stajni, przez niego wielu odeszło z pracy. Jedynymi osobami, których nie odtrącał był jego pan, jego żona i mała córka. Kiedy on się urodził, mała Elinor miała siedem latek. Cała rodzina go uwielbiała i codziennie przychodziła do niego. Kiedy Mefisto miał rok, zaczęto go uczyć unosić kopyta, zakładać ogłowie i chodzić na lonży. Mały sprawiał kłopoty, ale po roku się nauczył. Pewnego dnia Elinor przyszła do stajni z tatą i zaczęła go przekonywać, że może już jeździć na Mefiscie, ale on mówił, że z powodu jej astmy jeszcze nie powinna wsiadać na niewyszkolonego źrebaka.
Mefisto dorastał, Elinor też. Codziennie przyglądała się jak specjaliści uczą go chodzić pod siodłem, na lonży i z wędzidłem. Pewnego dnia, kiedy Mefisto miał już cztery lata, a Elinor 11, dziewczynka pokłóciła się z rodzicami, bo myślała że chcą sprzedać kasztanka. Przyszła do stajni, oporządziła ogiera i wsiadła na niego. Na początku się bała, ale potem zaczęła poganiać go coraz bardziej, aż cwałowali przez las koło stadniny z zawrotną prędkością. Nagle Elinor dostała ataku kaszlu i zaczęła się dusić. Mefisto nie wiedział co jest grane i się spłoszył. Stanął dęba, a nieszczęśliwy los sprawił, że dziewczynka spadła i niefartownie uderzyła głową w jedno drzewo.
Kilka dni później odbył się pogrzeb. Wystraszonego Mefista znaleziono daleko od stadniny, po czym rodzice ś. p. Elinor chcieli go sprzedać bez zastanowienia. Mefista jednak po takim skandalu nikt nie chciał, więc miał trafić do rzeźni. Los jednak chciał go uratować, więc kiedy był odwożony przyczepą transportową do tegoż miejsca, była wielka burza. Piorun trafił w dwa metalowe zawiasy w drzwiczkach, a oszalały z niepokoju ogier wyważył je i uciekł. Trafił na jakiś statek (tak, trafił tam niezauważony), ale podczas rejsu nastąpił sztorm. Statek zaczął tonąć, ale Mefisto w ostatniej chwili się odratował i wypłynął na powierzchnię. Kiedy cudem trafił do lądu, zasnął na jego brzegu. Gdy rano się obudził, zaczął przemierzać ląd, wkrótce okazało się że to kontynent. Został tu i dołączył do Stada Czarnej Krwi.
Powrót do góry Go down
Mianka

avatar

Posts : 246
Age : 14

PisanieTemat: Re: Diabelski Mefisto   Czw Gru 31, 2015 12:19 pm

Akceptowane, zapraszamy! Ja nie umiem dodawać, ale ktoś na pewno doda ci kolorek.
Powrót do góry Go down
Vitalia

avatar

Posts : 1288
Age : 27

PisanieTemat: Re: Diabelski Mefisto   Czw Gru 31, 2015 1:26 pm

Dodaję kolor
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Diabelski Mefisto   

Powrót do góry Go down
 
Diabelski Mefisto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Wszystko o Saffrin :: Karty Postaci-
Skocz do: