Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rzeka Gilraen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rossuwa



Posts : 530

PisanieTemat: Rzeka Gilraen   Sob Maj 28, 2016 11:19 pm


Rzeka Gilraen Yávëtil płynie powoli prze dżunglę. W jej okolicach drzewa są trochę rzadsze i rosną niskie krzewy. Wszystkie zwierzęta dżungli przychodzą tu by się napić i odpocząć. Powietrze jest ciepłe i wilgotne. W tym miejscu jest przyjemniej niż w całej reszcie dżungli, wreszcie widać tutaj błękitne niebo. Cieniu nie brakuje, wody też nie i drapieżników też niestety nie. Także trzeba mieć oczy szeroko otwarte..

____________________________________________
ADMINISTRATOR
Powrót do góry Go down
http://saffrin.forumpolish.com
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Pon Maj 30, 2016 1:49 pm

Przemierzała tereny nowego stada, do jakiego dołączyła. W głowie wciąż miała mętlik po ostatnich wydarzeniach, jakie miały miejsce.. A to było przecież wiele, wiele miesięcy temu.
W tak krótkim czasie wydarzyło się zbyt wiele rzeczy.. A gdzie reszta.
Przeszła do lekkiego kłusa, z głuchym stukotem kopyt odbijając się o podłoże. Przed sobą zobaczyła rzekę, jak i małą polanę. Bez zastanowienia się, pochyliła głowę by posilić się trawą.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Pon Maj 30, 2016 2:16 pm

Vitalia jak zwykle musiała tu przylecieć, kipiąc swoim gładkim galopem wśród drzew. Z oddali ujawniła jej się stara, dobrze zapamiętana sylwetka. Wielka olbrzymka, wyglądająca jak spokojny baranek - a w duszy piekło. Czy można znaleźć sobie lepszą kumpelę? NIE! Oczywiście, że NIE! Ten wrzący galop wpadł, a może jednak wskoczył do równie "gotującej się wody". Nie, nie gotowała się, ale za to wzburzyła się na tyle mocno, że choć trochę tej wody ochlapała Kalipso. Eh... Te dobre, stare czasy, gdy obie łapały wszystkich z SKZ. Ale ważniejsza jest przecież przyszłość i teraźniejszość... Ale, ale... Vit nigdy nie zapomni świetnej zabawy, właściwie walki o przetrwanie z swoimi słabiutkimi więźniami. Z Piękną, Stellą, a plan sięgał nawet po Fortissimusa (tego imienia nie da się zapomnieć). Ale może nie będę się rozwlekać - tak więc siwka wskoczyła/wpadła do wody, rozchlapując ją na wszystkie strony. Z łatwością można było stwierdzić, że nawiedziła ją "głupawka". Ale czy konie mogą dostać głupawki? Sama nie wiem... Najważniejsze było jednak spotkanie z Kalipso - z niedoszłą władczynią, a może doszłą, ale krótko władającą? Witam, wasza wysokość. - starała się zachować powagę, ale szybko wybuchnęła śmiechem. Z innej beczki. Jak może pamiętasz - jestem Vitalia i obie walczyłyśmy w Powstaniu - tu udało jej się w końcu spoważnieć. Wyszła z wody i zaczęła drapać siwą łopatkę.
Powrót do góry Go down
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Pon Maj 30, 2016 3:04 pm

Spokojnie skubała trawę, która nie była już tak soczysta, jak w okresie wiosennym.. Choć na innych terenach, zapewne była by o wiele mniej smaczna. Tereny Orlej Pieśni, to był prawdziwy raj dla koni, o wiele przyjemniej było tu, niż na starej dobrej pustyni.
Nagle została ochlapana,a a jej ślepia zlustrowały sylwetkę, którą Kalipso poznała od razu- to wojownicza klacz Vitalia, jej dobra przyjaciółka z przyszłości.
Kalipso się poderwała, z takim entuzjazmem, wyrzucając przednie nogi w górę.
- Vitalia! Co ty tu robisz?- zapytała z uśmiechem na pysku i niebywałą energią. Te wspaniałe czasy.. Ona i Siwka stanowiły zgrany duet.
- Jakżebym mogła zapomnieć!- odparła i otrzepała się. - Skąd Cię tu przywiało? Nie widziałam Ciebie i innych pustynnych tyle czasu.. Oprócz nas, jest tu ktoś z Risum?- zapytała siwkę, miała multum pytań. - Inne stada? Jakie są? Chyba wiesz, do czego teraz będziemy dążyć?
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Pon Maj 30, 2016 3:27 pm

// Raczej z przeszłości XD Ale z przyszłości też chętnie
Zaczęła się śmiać na widok ochlapanej klaczy. No, cóż... Chyba większość koni ma dziś spory entuzjazm (tak... userka, wie coś o tym, bo została zrzucona, przez "głupawkowego" wałacha XD).Ale mniejsza z tym. Wyskoczyła z wody, znów rozpryskując wodę na różne strony. Trąciła swoją kumpelę ze stada i zaczęła opowiadać. Przedtem chwyciła kilka kęsów trawy i zaczęła słuchać dość prosto z mostu, krótkiego monologu.
- Jak widać... Jestem żyję, ale co ważniejsze - popatrz - powiedziała i wskazała na nowe blizny, jako tako, może świeże, może nie rany - przybyło ich trochę, jestem coraz silniejsza. - pochwaliła się z dumą. Ale, ale... Nie wiedziała czy mówić Kalipso, o tym, że już kilkakrotnie zmieniła stado. Raz kozie śmierć...
- Skąd? Oj, byłam w dużej ilości stad. Byłam władczynią SCK, następnie przeniosłam się do Inkwanizacji*, a po powodzi dołączyłam do SOP. Jeszcze są SŚP, SMN... SMN pogodne, dla mięczaków, takie SAP z Risum. SŚP gorsze czasem od SKZ, ale niedawno się utworzyło z mojego poprzedniego stada. SCK - odpowiednik SKZ, lecz są łatwi do przebicia. SOP jest naszym marzeniem prowadzenia ku idealnej zabawie w łapaniu, porywaniu. Jest jeszcze SHW, ale to amatorzy, próbujący być jak my w SPP**- rzekła poprawiając grzywkę. Z Risum znajdziesz na pewno Miankę, ale dawno jej nie widziałam. Burseg, Espilce, Stella, Piękna, Aliolia i moja córka Missandei. Ale ich wszystkich nie zobaczyłam po powodzi. Właściwie jesteś pierwszym koniem (jakby osobą), którą zobaczyłam po tym pokazie żywiołu. - udało jej się trochę rozpaplać, na szczęście swoje i userki XD.




* - coś w tym stylu
** - to tylko zdanie Vit XD
Powrót do góry Go down
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Pon Maj 30, 2016 3:35 pm

// jasne, literówka ;p


Spotkanie tu Vitalii było niebywale miłym zaskoczeniem, Kalipso nie spodziewała się tego.. Ale teraz, będzie można powrócić do starych, dobrych czasów i wspiąć się na szczyt..
Tak, faktycznie Vitalia nabrała sporo masy mięśniowej, prawdziwa wojowniczka. Blizny świadczyły o tym, jak wiele walk stoczyła.
- Widzę. Mi też przydałby się jakiś trening.- przyznała, w końcu jej forma super nie była, a ktoś taki jak ona powinien ćwiczyć.
-Poważnie? Wow!- odparła z entuzjazme, Vitalia włądcą? Tylko czemu opuściła swoje stado? Ah, z tego co Kalipso ją znała, wiedziała, że Vit jest zmienna jak wiatr.
- W takim razie dobrze wybrałam! No i jesteśmy ponownie razem!- ucieszyła się klacz, unosząc entuzjastycznie pysk w górę. Przed nimi wiele do zrobienia.
- To stado niedługo będzie potęgą.. Musimy spotkać się z władczynią.- zapowiedziała, a w głowie miała już plan..
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Wto Maj 31, 2016 10:11 am

-Tak, trochę minie nim nabierzesz podobnej siły... Ale nie mówię, że nie... - obrzuciła fachowym spojrzeniem całą Kalipso. Choć może - nie udało się jej uchwycić całej, z tak bliska... Prędzej dostałaby oczopląsu lub coś przeciwnego do zeza, tylko w inną stronę. No, dobrze... Teraz na poważnie.
- Tak, tak - poważnie... Ale dobrze wiesz, dlaczego chodzę od stada do stada. Ale myślałam, że już nie żyjesz! Gdzieś Ty się podziewałaś do tego czasu? - pytała się z zacięciem Vit, non stop nie kontrolując nerwowych odruchów. Ona podniosła wyniośle prawe kopyto przedniej nogi i za chwilę odbiła się z tak dziwnej pozycji do dęba. 
- Jeśli ją znajdziemy, to będzie cud - jest to małe stado, właściwie znajdziesz tu kilka koni, w tym mnie. Ale podobała mi się wizja, jak byłabyś znowu władcą.  - nie ukrywała siwka. 
- Zamierzasz upolować coś w najbliższym czasie? Popatrz - wyjęła ogromne futro z niedźwiedzia, troszkę poszarpane, ale w dość dobrym stanie.
Powrót do góry Go down
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Wto Maj 31, 2016 6:50 pm

- Nie wątpię..- odparła krótko, Vitalia była jak Kalipso, papa jej się nie zamykała, choć akurat w tej sytuacji, to Kalipso była tą cichszą. Długie dni bez towarzystwa, jakby wypłukały z niej troszkę tej bezczelności, jaką miała w wcześniejszych czasach.. Choć jestem pewna, że Ona powróci.
W międzyczasie pochyliła się i skubnęła jakąś roślinkę. Shire była duża, a co duże, to dużo je.
- Sprytnie. Doświadczyłaś na własnej skórze polityki wrogiego stada... Wiesz, czym będą się kierowali.. No, Vit, masz ty głowę!- pochwaliła przyjaciółkę, przewaga znów jest po ich stronie i z pewnością to wykorzystają.
-Ah, włóczyłam się.. Na razie nie będę ubiegać o władzę, wolę jednak porozmawiać z władczynią. Musimy to wszystko.. obmyślić. powiedziała do Vitalii, na odbijanie tronu za wcześnie..
-Hmm.. Upolować, chętnie.. Lecz nie zwierzę. Coś, do lochów.. Wiesz o co chodzi?- uśmiechnęła się złowieszczo.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Wto Maj 31, 2016 7:31 pm

// Od jutra do 5 maja będzie można wysyłać prace do CP.
-To dobrze - powiedziała Vit, a jej userka włączyłaby "We are the Champions". Lipicanka również przyłączyła się do roślinnej uczty i obie tak przez chwilę ucztowały na przy rzecznej trawce XD. 
- Szczerze mówiąc, chciałam tam zostać, ale w ogóle polazłam za swoją starszą siostrą do innego stada, przy niej przyszłość miała być wyśmienita. Ale okazała się za słaba przywódczo, przetrwali nieliczni, w tym ja. - wiedziała mniej więcej jaka będzie ich przyszłość. Muszą wywindować SOP na wysokie miejsce. 
- Dokładnie, swoim dziwnym instynktem czy potrzebą jest najpierw pochodzenie od jednego do drugiego stada - jak zwykle. - siwa dawno nie brała udziału w wojnie... Ale jeśliby niedługo nastąpiła - musiałaby jeszcze poćwiczyć, w końcu nie może być najsłabsza (to myślenie Vit - userka myśli troszkę co innego XD). 
- Nie? Tutejsza władza z naszego stada jest naprawdę słaba... - stwierdziła - Oj, tak wiem, aż za dobrze - zaśmiała się złowieszczo...
Powrót do góry Go down
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Wto Maj 31, 2016 8:25 pm

Kalipso skinęła jej głową.. Nie miała zamiaru od razu porywać się na władzę, Gracja była paskudną typiarą, obalenie jej było konieczne- ale nie znała teraźniejszej przywódczyni, dlatego miała chęci, by wesprzeć nieznajomą.
- Hmm.. Inkwizycja, brzmi szlachetnie, choć zapewne rzeczywistość jest zupełnie inna?- zapytała, kierując ucho w bok, przeżuwając jeszcze w mordce trawę.
- Damy radę. To obywatele są najważniejsi.. I oni będą potrzebować dobrej motywacji. Nie możemy zwlekać, czas mija. Musimy jak najszybciej obeznać się z sytuacją innych stad, coś w typie śledztwa.. Najlepiej było by kogoś porwać.. W najbliższym czasie kogoś upoluję.- zaangażowała się w rozmowę, już knując plany na zwycięstwo SOP.
- SCK, SMN, SŚP, SHW... Musimy zbadać każde stado, które jest najsilniejsze, w tym momencie. Wojna jest nieunikniona. Szkoda, że dopiero co dołączyłam do krainy, bo jestem lekko niedoimformowana.- przyznała klacz shire, wzdychając.
- Trzeba odnaleźć resztki Pustynnej Rewolucji. W których stadach są, co wiedzą.. Być może i staną się naszymi wrogami.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Sro Cze 01, 2016 4:14 pm

- Brzmi szlachetnie, ale to była kompletna klapa... Czemuż ja tam polazłam? Ehhh.... Widziałaś może Missandei? Widziałam ją jakieś półtora roku temu... Kiedy byłam w SCK, jako władczynia. No i syna. - szczerze mówiąc chciała wiedzieć czy żyją jeszcze - Powiedz mi szczerze, jaka ze mnie matka, że gubię własne dzieci... Kiedy mają po pół roku, a potem ich nie widuję... - westchnęła i musiała się podrapać po koronce przedniej lewej nogi. 
- Skoro masz polować, to nie zostawiaj mnie - zaśmiała się i trąciła Kali... - SCK przebadane, SŚP jest podobne do INKW. SHW podglądałam w codziennej egzystencji, a SMN tylko Ci podpyskuje XD. Tak, więc tego... - powiedziała i mruknęła - Jak będziesz potrzebować informowania - służę pomocą. W końcu byłam tu pierwszym koniem, wszystkie stada powstawały od początku... Tak, więc co chcesz wiedzieć? - spytała i wyciągnęła szyję do trawy. Chwyciła kilka kęsów - Arcana, władczyni SHW, kasztanka, taka trochę ciemniejsza... Może najpierw nie chcieć się przedstawić. Boreasz, mój były partner - władca SCK, z trzy razy słabszy ode mnie, kara maść, wygląda na krzyżówkę lipicana z holsztynem. To jedyna taka mieszanka na Saf - na pewno go rozpoznasz. Te oba stada nam na sto procent zagrożą, ale uwaga - Arc jest ok. jak połowa mojej siły, więc na razie nie pchaj się do "przyjacielskich relacji, przynajmniej na razie.  - powiedziała, jakby była na miejscu wyżej wymienionych koni - To po prostu moje obserwacje. - uśmiechnęła się do shire.

EDIT.
Również odbiegła XD
z/t


Ostatnio zmieniony przez Vitalia dnia Czw Cze 02, 2016 9:31 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Kalipso



Posts : 24

PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   Czw Cze 02, 2016 8:56 pm

Kalipso w międzyczasie sięgnęła jeszcze po kęs trawy, przeżuwając roślinność w pysku.
- Na prawdę twoim byłym partnerem był władca Czarnej Krwi?- zapytała ze zdziwieniem, Vitalia widzę ma niezłe przygody.. Aż strach pomyśleć, co było dalej.
- Mam nadzieję, że nie jest w typie Fortissimusa.- zaśmiała się głośno, przypominając sobie tego karego drania.. Dobrze, że nie dała się wtedy uwieść.
- Czaję. Dobra, nie ma co zwlekać, będę zbierać manatki i trzeba się wziąć za resztę.- uniosła głowę, jakby szykowała się do odejścia. - Widzimy się u władczyni.. Vita. Żegnaj!- uśmiechnęłą się i odbiegła galopem.

z/t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rzeka Gilraen   

Powrót do góry Go down
 
Rzeka Gilraen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Stado Orla Pieśń :: Dolina Morsove :: Skalne Wodospady-
Skocz do: