Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Księżycowa Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistral



Posts : 91

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 17, 2016 7:34 pm

Stałem wpatrzony w zimowy pejzaż. Odwróciłem się gdy Tenebris wybuchła złością. Naprawdę nie wiem co tu zaszło i nie jestem za to odpowiedzialny. Spuściłem łeb i ze spokojem odpowiedziałem na jej eksplozję. Proszę, nie miej mi tego za złe. Nie wiem co się wydarzyło, nie pamiętam nic. Teraz czuje się, jakbym wstał po bardzo długim śnie. Stałem wpatrzony znów w śnieżną otchłań. Czekałem na jej odpowiedź. Sam nie wiedziałem, co mam myśleć. Tam gdzie powinny być wspomnienia sprzed godziny była pustka. Znów spuściłem łeb w dół usiłując wykrzesić coś z pamięci. Nie udało się. Byłem pewien, że cośzłego się wydarzyło, ale nie wiedziałem jeszcze co.
Powrót do góry Go down
Tenebris



Posts : 57

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 17, 2016 8:53 pm

Nic nie rozumiałam. To wszystko to za dużo jak na jeden dzień. Nie miałam już wątpliwości, że ten koń jest psychopatą i ma rozdwojenie jaźni. Bałam się go, lecz starałam się to ukryć. Nie spuszczałam z niego oka, gdyż chciałam szybko zareagować jakby chciał zrobić sobie lub mi krzywdę, w końcu z takimi nic nie wiadomo! Musiałam coś zrobić jednak nie wiedziałam, co. Zastanowiłam się. Po chwili stwierdziłam, że najrozsądniejsze będzie jak po prostu się powoli wycofam.
-Spokojnie, nie mam ci niczego za złe-Powiedziałam, nie chciałam go denerwować, bo mógł mi zrobić krzywdę. Po czym podeszłam dwa kroki w stronę wyjścia. Wymusiłam na sobie blady uśmiech, aby Mistrel pomyślał, że wszystko jest w porządku, jednak nie sądziłam aby tak się stało bo nie dałam rady aż tak dobrze ukryć mojego przerażenia. Postąpiłam kolejny krok w stronę wyjścia i poczułam już powiew chłodnego powietrza.
-Yyy..muszę już iść. Miałam coś tam do zrobienia-skłamałam jednak nie sądziłam aby uwierzył. Nie umiałam kłamać. Jednak taka wymówka, zawsze lepsza niż po prostu ucieknięcie, bez ostrzeżenia. Wyszłam powolnym krokiem z jaskini.
Powrót do góry Go down
Mistral



Posts : 91

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 17, 2016 9:05 pm

Widziałem w niej strach. Co ja zrobiłem. Ona byłą przerażona. Nie chciała spędzić więcej czasu w mojej obecności. To dobrze. Powiedziałem to cicho, bo dla niej i tak to już nie miało znaczenia. Chciała się stąd wyrwać i to jak najprędzej. Spuściłem łeb w dół. Nie musisz. Przecież wiem, że się mnie boisz. Powiedziałem z nutką goryczy w głosie. Nie chciałem by się obawiała przebywać w mojej obecności. Nie chciałem,aby ktokolwiek się mnie obawiał. Nie martw się. Nie czuję już nic. To prysło. Na moim pysku ani przez moment nie można było dostrzec uśmiechu. Nie miałem do tego nastroju. To wszystko było bez sensu. Pozbawione jego w całej swojej okazałości. Stałem tak w milczeniu i wpatrywałem się w swoje oblicze odbijane w wodzie. Zamknąłem oczy. Nie mogłem teraz na siebie patrzeć.
Powrót do góry Go down
Tenebris



Posts : 57

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 17, 2016 9:24 pm

Gdy usłyszałam jego słowa zatrzymałam się.
-Nie boję się ciebie-powiedziałam, coś w jego głosie się zmieniło, brzmiał tak jak wcześniej, tak jak jego pierwsze słowa które od niego usłyszałam. Potem powiedział coś jeszcze ale nie zwróciłam na to uwagi. Zamyśliłam się. Co tu się wydarzyło?Podeszłam parę kroków w jego stronę. Popatrzyłam na niego. Wyglądał niby tak samo, ale miałam ważnienie, że stoi przede mną zupełnie inny koń. Czyżby to wszystko mi się śniło?-pomyślałam, jednak zaraz odrzuciłam tę myśl.
-Mistral...-powiedziałam zachrypłym głosem i ani słowa więcej nie zdołałam wydusić z siebie.
Coś się zmieniło. Przez cały czas nie rozmawiałam z Mistralem. Był kimś całkiem innym, jednak teraz wiedziałam, że to był on. Potrząsnęłam grzywą, jakbym chciała strącić z siebie wszystkie emocje z minionych godzin.
Powrót do góry Go down
Mistral



Posts : 91

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 17, 2016 9:43 pm

Stałem milcząc. Naprawdę nie wiem co się działo że mną w tamtym czasie. Miałem lukę w pamięci. Nie wiedziałem co o tym myśleć. Przepraszam... Wyszedłem w stronę klaczy z nadal zwiększonym łbem. Nie chciałem jej krzywdzić, czy ranić. Nie wiedziałem co zrobiłem i co mówiłem. och, Tenebris Chciałem coś powiedzieć, ale nie byłem do końca pewien czego chce.
Powrót do góry Go down
Tenebris



Posts : 57

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Pon Sty 18, 2016 6:11 pm

Patrzyłam na Mistarala z wielkim żalem. Wiedziałam, że musi być to dla niego trudne. Nie miałam pojęcia czy mówi prawdę, jednak nie sądziłam aby kłamał, ale z drugiej strony nie znalazłam innego wyjaśnienia całej zaistniałej sytuacji. Po raz kolejny przeprosił mnie, chociaż oboje wiedzieliśmy, że to nie jego wina.
-Nie ma za co przepraszać. Wiem, że to nie ty.-Wstyd mi też było za to jak ja się zachowałam. Oceniłam go niewłaściwie. Widać, że był zakłopotany, chciałam mu pomóc, ale po prostu nie wiedziałam jak. Nie miałam mu nic za złe.
Powrót do góry Go down
Mistral



Posts : 91

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Pon Sty 18, 2016 6:21 pm

Może po prostu o tym zapomnijmy.. Zacząłem. Nie chcę abyś miała mnie za psychopatę.. wiedziałem, że już się nie powtórzy podobna sytuacja, bo czułem się bardzo dobrze. W blasku księżyca staliśmy otoczeni tajemniczą mgłą. Nie spojrzałem jej w oczy. Wciąż ze zwieszonym łbem zacząłem grzebać przednią nogą w białym puchu. Nie wiedziałem co mam zrobić. Nie miałem pojęcia dlaczego milczałem. Oboje wiedzieliśmy, że to nie moja wina. A ja nie miałem siły wykrztusić słowa.
Powrót do góry Go down
Tenebris



Posts : 57

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Pon Sty 18, 2016 6:48 pm

-Zgoda...-chciałam powiedzieć coś jeszcze, jednak nie dałam rady. Spojrzałam na niego. Był smutny, chciałam go jakoś pocieszyć.
-Spokojnie, nie mam cię już za psychopatę-Rzekłam kojącym głosem, jednak niepotrzebnie kładąc nacisk na słowo "już". Skarciłam się w duchu. Wymusiłam na sobie uśmiech, aby dodać mu otuchy. Polubiłam go. Zaczął dłubać kopytem w śniegu, ze zwieszonym łbem. Jest taki przygnębiony-stwierdziłam ze smutkiem. Nie mogłam na niego patrzeć w takim stanie.
-Już po wszystkim, już nic się nie dzieje-Powiedziałam uspokajająco.
Powrót do góry Go down
Mistral



Posts : 91

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Pon Sty 18, 2016 7:27 pm

Tenebris.. Powiedziałem.. Raczej wykrztusiłem z siebie. Dziękuję ci za wszystko. Że jesteś tu ze mną. Byłem jej wdzięczny za towarzystwo, za to, że mnie nie zostawiła gdy byłem pod wpływem 'czarów'. Wybacz ale muszę już iść. Na pewno się jeszcze spotkamy i jeśli mogę określę cię mianem Przyjaciółki. Uśmiechnąłem się do niej i po raz pierwszy od dłuższego czasu spojrzałem na nią. Była opiekuńcza. W jej oczach dostrzegłem nutkę radości. Radości ze spędzonego wspólnie czasu. Powolnym krokiem ruszyłem do wyjścia z jaskini. Żegnaj. Szepnąłem i wybiegłem galopem.

z/t
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 31, 2016 10:13 pm

Weszła zaciekawiona do jaskinii. Jaka piękna! Mogłabym tu zamieszkać... pomyślała. Naprawdę było tutaj pięknie, a ona, wyglądała cudownie w blasku słońca. Była zachwycona.
- Kto by pomyślał, że na terenach mojego stada są takie śliczne miejsca... - rzekła z rozmarzeniem. Skubnęła kępkę trawy, lecz zauważyła lilię, i wpięła sobie we włosy. Nikogo nie było. Na razie.
Powrót do góry Go down
Sebastianek



Posts : 150
Age : 16

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 31, 2016 10:21 pm

Sebastian kroczył po terenach swojego stada, wciąż roztrzęsiony rozstaniem z Ingrid. Tak musiało być.-Powtrarzał sobie w kółko. Przez ten przypadek nawet przestał widywać się z córką, a przecież tak ją kochał. To wyłącznie moja wina.-Powiedział do siebie. Doszedł do księżycowej jaskini. Nigdy tu nie byłem... Seba szedł i zobaczył piękną klacz arabską. Witaj piękna dqmo. Co robisz tu tak sama?-Zwrócił się uprzejmie. Uśmiechnął soę i skubnął odrobinę trawy, aby się odrobinkę posilić.
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Nie Sty 31, 2016 10:37 pm

Nagle do jaskini wszedł jakiś ogier. Ładny... Znaczy, niczego sobie. pomyślała. Był smutny, ale postanowiła najpierw go poznać, a dopiero potem wypytywać o szczegóły z życia osobistego. Może nawet mnie polubi? Mam nadzieję. Ale jednak nawet go nie znała.
- No czy piękna, to ja nie wiem... - powiedziała zawstydzona. -A tak sobie, przeszłam się. A ty? -odpowiedziała z uśmiechem. Zdążyła go polubić, jak żadnego ogiera. Również posiliła się troszkę trawą, tak, żeby dotrzymać mu towarzystwa.
Powrót do góry Go down
Sebastianek



Posts : 150
Age : 16

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Wto Lut 02, 2016 6:36 pm

Oczywiście, że piękna. Dla mnie każde klacze są piękne, a szczególnie takie urocze damy.-Oznajmił trochę obojętnym głosem, nadal żując zieloną trawę. Popatrzył siwce w oczy. Ja tu przyszedłem tylko po to aby pooglądać to miejsce, ale spotkałem ciebie.-Powiedział odwzajemniając uśmiech. A więc...piękna damo...nie przedstawiłaś mi się. Ja jestem Sebastian. Uniósł łeb, gdy przestał jeść. Zaczął bawić się grzywą, jego ulubione zajęcie, gdy czeka na odpowiedź kogo innego.
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Wto Lut 02, 2016 8:34 pm

To bardzo miłe, to co mówisz. Mam nadzieję, że to prawda. Uśmiechnęła się szczerze. Miała nadzieję że ogier ją polubi, tak jak ona jego. Był bardzo miły, a ona zawsze sobie takie konie ceniła sobie.
No to jesteśmy we dwoje. Ja też się cieszę ze cię spotkałam. Jesteś bardzo miły. A tak na marginesie: masz już klacz? zapytała prosto z mostu, zapominając o zasadach Savoire Vivre. Arabia odpowiedziała z widoczną radością. Co się z tobą dzieje? Nigdy sie tak nie zachowywałaś! skarciła w duchu samą siebie.
Powrót do góry Go down
Sebastianek



Posts : 150
Age : 16

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Sro Lut 03, 2016 8:22 am

Nadzieja nie zawsze jest dobra. Po prostu uwierz.-Odpowiedział Seba przyjaznym głosem. Uśmiechnął się. Bardzo miła panna z tej Arabskiej klaczy. Czuję się przy niej trochę jao TAMTEGO dnia przy Ingrid.-Pomyślał zaintrygowany. Opanuj się Sebastian! Po następnym pytaniu siwki Sebastiana zatkało. Co ja jej powiem? W sumie to niw mam klaczy...już nie mam...-Pomyślał. Popatrzył na Arabkę. Już nie mam partnerki, ale mam córkę. Jeśli zależy ci na szczegółach to jest już przeszłość. Ingrid ma już innego partnera, a z córką od dawna się nie widziałem...-Oznajmił, starając się mówić obojętnym głosem. Mimo wszystko dobrze było mu komuś to powiedzieć.
Bardzo ładne imię Arabio...
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Sro Lut 03, 2016 6:09 pm

Jeśli ty tak uważasz, to ja się z tobą zgodzę, i też uwierzę. No to jak? zapytała żartem. Ne chciała na nim tego wymuszać, ale... On mi się podoba! nagle zorientowała się, co o tym wszystkim myśli. Nie, nie! To nie może być prawda! A może jednak? Tak, powiem mu, ale jeszcze nie teraz. Niech on mi to powie... pomyślała. Nie, na pewno on nie czuje tego co ja do niego. To niemożliwe. I teoretycznie, i praktycznie, i w ogóle wszędzie, i zawsze. NIGDY nie była z żadnym ogierem. NIGDY, przenigdy.
To pewnie bardzo przykre przeżycie... Tęsknisz za nimi? zapytała. Pewnie tak. Nie pewnie, na pewno. Była na siebie zła, że w ogóle pomyślała o tym, co do niego czuje.
Powrót do góry Go down
Sebastianek



Posts : 150
Age : 16

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Czw Lut 04, 2016 9:17 pm

Hah, to dobrze, że wierzysz.-Oznajmił sympatycznie Seba. Ale ona jest śliczna...może nawet ładniejsza od Ingrid...a może jednak nie...o mtako. Ogranij się! Trochę tęsknię, ale wolę patrzeć na to co jest teraz, a nie na to co było, bo to kompletnie bez sensu, nieprawdaż? Tak właśnie się zachowuj Seba. Naturalnie. Całkiem naturalnie...-Przemawiałdi siebie w myślach. Pochyliła się, aby skubnąć trawy, w celu zamaskowania uczuć.
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Czw Lut 04, 2016 9:32 pm

-Wiesz... Ty też brzydki nie jesteś - odpowiedziała zawstydzona, ale nie dało się już tego cofnąć. O kurczę... On mi się naprawdę podoba! Nie... To niemożliwe... Po prostu niemożliwe! pomyślała wstydząc się jakby samej siebie. 
- Masz rację... Też nie lubię patrzeć w przeszłość. Liczy się tu, i teraz. - powiedziała przyjaźnie. Nawet jeśli mnie nie pokocha, to może chociaż polubi... w myślach wszystko jest możliwe, lecz ona natychmiast otrząsnęła się z tego: Nawet tak nie myśl! pomyślała też, że nigdy nie czuła aż tylu sprzecznych emocji.
Powrót do góry Go down
Sebastianek



Posts : 150
Age : 16

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Czw Lut 04, 2016 9:45 pm

Yhmm...no wiesz, ja sam nigdy nie sądziłem, że jestem brzydki...więc myślę, że możesz mieć rację.-Powiedziała trochę żartobliwie, trochę poważnie. No właśnie. Wczoraj już nie ma, a jutra może nie być. Ale ma minę...może trochę maślane oczy? Eh, wydaje ci się Seba. Jak trafiłaś na Saffrin, księżniczko?-Ostatnie słowo wypowiedział żartobliwym tonem głosu, pełnym rozbawienia. Raczej nie weźmie tego na poważnie...nie...myślę, że nie.
Powrót do góry Go down
Arabia



Posts : 116

PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Pią Lut 05, 2016 6:32 pm

-Hmmm... Powiedzmy... - powiedziała śmiertelnie poważnym tonem, ale potem nie wytrzymała, i roześmiała się uroczo, jak to miała w zwyczaju. Znalazła pod warstwą trawy coś dość twardego, więc rozgrzebała kopytem ziemię, i... 
-Patrz! Trufla! - ucieszyła się wiedząc, że trufle są bardzo rzadkie. Była bardzo duża, więc postanowiła połową podzielić się z Sebą, a połowę zatrzymać na powidła i lekarstwa. Na pewno mu zasmakuje. Wszyscy lubią trufle... - Proszę. To dla ciebie. - rzekła, i podała mu ćwierć trufli.
- Może nie być, ale ja jestem optymistką. - odpowiedziała ogierowi. Tak, właśnie tak... Tak się zachowuj. powtarzała sobie nieustannie. Potrząsnęła lekko grzywą, zdając sobie sprawę, że to wygląda trochę jak podryw. Nie... Na pewno ON tak nie myśli... pomyślała.
- Księżniczko? Skąd wiedziałeś? - roześmiała się. - Trafiłam stąd z pustynii. Urodził mi się brat, ja uciekłam... Eghhh... To długa historia. - powiedziała, i znów pogrzebała kopytem w ziemi, tym razem ze zdenerwowania.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Księżycowa Jaskinia   Today at 6:06 pm

Powrót do góry Go down
 
Księżycowa Jaskinia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Jaskinia nad Urwiskiem (Dom Arabii)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Stado Halnego Wiatru :: Terytoria :: Góry élevé-
Skocz do: