Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rzęsista Zatoczka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mianka



Posts : 246
Age : 13

PisanieTemat: Rzęsista Zatoczka   Pią Paź 16, 2015 9:52 pm

Jest to mały kraniec jeziora, calutki pokryty rzęsą. Raczej nikt nie będzie się tu kąpał, ani moczył kopyt. Jest tu ciemno, bo drzewa w pobliżu zacieniają całą zatoczkę. Dno jest muliste. A przy brzegu nie ma pisaku, jest taki spadek na głęboką wodę. Dość ponure miejsce.
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sob Paź 17, 2015 10:03 pm

Przyszła tu powoli, wysoko podnosząc czarne nogi, ozdobione gęstymi szczotkami. Przystanęła wyprostowana z dumnie uniesioną głową, wpatrzona w odległy, tylko jej znany punkt. Tuż przy małym jeziorku zaczęła skubać spokojnie trawę. Cienie drzewa stanowiły wręcz idealne połączenie wraz z jej karą sierścią i dawały schronienie przed gorącem. Po chwili jednak oderwała się od jedzenia i podeszła do jednego z wysokich drzew. Położyła się przy nim i utkwiła swój wzrok w poruszających się delikatnie na wodzie, zielonych listkach. Nie było to zbyt interesujące zajęcie, ale przynajmniej miała jakieś zajęcie.
Powrót do góry Go down
Ondunurmann



Posts : 70

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 1:01 pm

szybkim i energicznym kłosem, z powiewającą grzywą, przybył tutaj Ondunurmann. Piękny ogier andaluzyjski, wiedział gdzie się zapuścić, żeby spotkać coś interesującego. Od razu zobaczył karą fryzyjkę, a pachniała jego stadem. Nie zastanawiał się, zebranym, majestatycznym galopem pognał ku niej, a jego nogi uderzały o ziemię, nie z łomotem, lecz z delikatnym dźwiękiem gracji. Im był bliżej, tym ta tutaj wydawała się ładniesza. Zatrzymał się kawałek przed nią, zmierzył ją bez wstydu wzrokiem, po czym spojrzał jej w oczy. Wyglądała na mroczną, tajemniczą klacz, ale zaraz się przekonamy jaka jest. - Witaj Tajemnicza. Jak brzmi twe miano?- zapytał po czym machnął głową, a jego grzywa zalśniła w słońcu. Miała lekką domieszkę siwych włosów, dlatego Ondi był tak bardzo oryginalny. Wiatr zawiał a on wyczekiwał odpowiedzi klaczy.
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 1:40 pm

Słysząc za sobą stukot kopyt, Burza postawiła czujnie uszy i odwróciła się w stronę przybysza. Powoli podniosła się z ziemi i stanęła dumnie przed ogierem. Ona również bacznie przyglądała mu się, swoimi czarnymi jak nocne niebo, oczami. Wyczuwała od niego wyraźny zapach jej stada, zapach przypominający krew. Tormenta. powiedziała krótko. Nie była zbyt wylewna w słowach. Wypadałoby, abyś również się przedstawił. powiedziała z lekkim, ledwo widocznym uśmiechem. Należał on w końcu do jej stada, należałoby być choć trochę miłym. Szczególnie, że przybysz zrobił na niej pewne wrażenie, ale jak to ona, nie miała zamiaru w żaden sposób tego pokazać. Stała poprostu wyprostowana i mierzyła spojrzeniem swoich czarnych oczu ogiera.


Ostatnio zmieniony przez Tormenta dnia Nie Paź 18, 2015 8:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Artemis



Posts : 21
Age : 13

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 3:36 pm

Przyszłam tu, rozglądając się ciekawie po okolicy. Byłam nowa w krainie i chciałam poznać nowe miejsca i konie. Wtem zobaczyłam nieznajomą klacz i ogiera. Szczęśliwa podbiegłam do nich.
- Witajcie! - zawołałam radośnie - Tak się cieszę, że wreszcie kogoś spotkałam. Nie macie pojęcia jak okropnie jest łazić samotnie po krainie! Jestem Artemis, ale mówcie mi Arti. Piękna pogoda, prawda? Niebo jest takie bezchmurna a trawa taka słodka...! - paplałam, chcąc podtrzymać rozmowę.
Powrót do góry Go down
Ondunurmann



Posts : 70

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 6:46 pm

Rozszerzył swój uśmiech, poznał imię Czarnej klaczy. Tormenta.- powiedział sobie w myślach. Zapamięta to imię zapewne do końca życia. Fryzyjska klaczka idealnie pasowało do wyglądu typowej Czarnokrwistej klaczy, po za tym miała przyciągającą urodę. - Tak. Jestem Ondunurmann.- przedstawił się z szarmanckim uśmiechem, który gościł na jego pysku bardzo często. Nie było w tym wątpliwości, że lubi przebywać czas z klaczami. - A więc Tormento..- zaczął, ale usłyszał kroki. Pojawiła się tutaj bułana arabka, a po jej zachowaniu stwierdził, że nie jest z ich stada. Skinął lekko głową do Tormenty, porozumiewawczo, po czym zwrócił się do Artemis. - Witaj. Zastanowiłbym się nad tym, czy warto cieszyć się ze spotkania Czarnokrwistego.- popatrzył na nią z przekąsem, zmierzył ją od kopyt do głowy. Była delikatnej budowy, jak to araby. Zwietrzył góry, a jej uosobienie pasowało do Wiatru. - Ale spokojnie. Tym razem nie mam złych zamiarów. Jestem tu z damą.- skąd nagle o tym wspomniał? Każda klacz z mojego stada jest damą.. Ciekawe jak zareaguje Tormenta.
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 9:06 pm

Mimowolnie, lekko się uśmiechnęła. Wyjątkowo ciekawe imię... rzadko spotykane. Bez wątpienia je zapamięta. Ten uśmiech... większość klaczy pewnie była nim zachwycona, ale Burza była nieco inna. Może trochę bardziej doświadczona, trudniej było jej zaimponować. Można by to uznać jednocześnie za wadę, jak i zaletę. Mimo to na krótki moment odwzajemniła jego uśmiech. No, właśnie. Coś przerwało ich rozmowę, a dokładnie kroki. Spojrzała na Ondunurmanna z lekkim zdziwieniem. Może i piękna, ale nie widzę powodu do aż tak wielkiej radości. Z jakiego stada pochodzisz? zapytała spokojnie, na jej pysku nie gościł już żaden wyraz. Zmierzyła przenikliwym spojrzeniem swych czarnych oczu, bułaną klacz. "Damą"? gdyby nie przybycie obcej klaczy pewnie by się roześmiała. Chociaż nazwanie jej "damą", zrobiło na niej wrażenie. Jednak i tego nie miała zamiar pokazywać. Bo po co? zapytała siebie samą. Tym bardziej, że nie byli sami. Klacz z pewnością nie należała do Czarnokrwistych.
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 18, 2015 10:02 pm

Reo postanowił najpierw odwiedzić jeziorko. Podszedł do tafli wody przedzierając się przez gęste sitowie. Uwielbiał wodę. Była filtrem dla wszystkich negatywnych myśli. Zanurzając się w niej można było zapomnieć o problemach. Zrobił kilka kroków i nie zważając na to gęstą rzęsę i muł na dnie zanurzył się w wodzie po kolana (konie mają kolana?) Do jego uszu dotrał szelest poruszanych trzcin. Odwrócił się w tamtą stronę i dostrzegł trzy konie pogrążone w rozmowie. Dwie klacze i ogiera. Stał nieruchomo jeszcze przez chwilę przyglądając się towarzystwu i próbując usłyszeć o czym rozmawiają. Stali jednak zbyt daleko. Może byś się tak przywitał, gburze? Ochrzanił się w myślach co ostatnio stało się jego zwyczajem. Podszedł do koni.
Witajcie postanowił być miły i dobrze wychowany Nazywam się R'ev... Reo Nie przepadał za swoim pełnym imieniem, wolał więc od razu zasugerować im zdrobnienie. Ekhem... Do jakiego stada należycie? Wow wielkiego 'MamToWDupie' zaczęli obchodzić inni?
Zamknij się! Kurde. Chyba powiedział to na głos. Może nie usłyszeli? Albo wręcz przeciwnie i wzięli to do siebie. Teraz się fochną i będziemy znowu w jasnej... Słyszeli, czy nie?
Powrót do góry Go down
Artemis



Posts : 21
Age : 13

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pon Paź 19, 2015 3:32 pm

Popatrzyłam zdziwiona na ogiera.
- Czarno... Co? - Zmarszczyłam brwi. - Nie rozumiem. Czemu mam się nie cieszyć?
Odwróciłam głowę w stronę klaczy.
- Chyba jestem z Dzikiego Wiatru czy jakoś tak - mruknęłam. Słysząc chlupot, odwróciłam lekko głowę i zobaczyłam jeszcze jednego ogiera.
- Cześć Reo - powiedziałam przyjaźnie. - Ja należę do jakiegoś-tam-wiatru, a oni - Wskazałam łbem na ogiera i klacz - to nie wiem skąd są. A ty do jakiego stada należysz? - Spytałam.
Powrót do góry Go down
Ondunurmann



Posts : 70

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pon Paź 19, 2015 3:40 pm

Ondi lekko machnął głową i uśmiechnął się do fryzyjskiej klaczy. Bardzo mu się podobała, a to jakie dawała wrażenie, również. Artemis była arabką o delikatnej urodzie, z charakteru wyglądała na otwartą i miłą osobę, a Andaluz wolał te bardziej tajemnicze. Zawsze chciał mieć potomstwo z wybranką, może to właśnie Tormenta nią zostanie? Zadała pytanie arabce, tak jak Ondi, a w tem zjawił się jakiś koleżka. Ondunurmannowi bardzo podobało się bycie sam na sam z klaczami, ale ten tutaj pachniał czarną krwią, jaką posiadają członkowie SCK. W takim razie, powinno się przywitać z ogierem ze stada. - Witam. Jestem Ondunurmann.- przedstawiał się po raz kolejny. Zrobił lekko wykrzywioną minę, kiedy powiedział "zamknij się" ale zauważył, ze gada to do siebie. Postanowił to zignorować po czym odpowiedział na jego pytanie - Czarna Krew. Ja i Tormenta.- wskazał na fryzyjkę. - Reo jest z naszego stada. Tylko my mamy taki zapach.- powiedział, chociaż nie wiedział czemu mają taki zapach.
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pon Paź 19, 2015 4:23 pm

Odwróciła głowę, gdy usłyszała szelest poruszających się trzcin i plusk wody. Ku nim szedł inny, bułany ogier. Wyczuła od niego zapach Czarnokrwistych. Zignorowała jednak pewne słowa wypowiedziane przez przybysza. Zauważyła, że mówił to do siebie, gdyby nie był w jej stadzie i gdyby skierował te słowa do niej... cóż. Nie darowałaby tego. Jednak wiedziała, że każdemu zdarza się mówić do siebie samego. Czasem nawet takie właśnie rozmowy są ciekawsze.Witaj, Reo. Jestem Tormenta. powiedziała pewnym głosem, patrząc na ogiera. Później zwróciła się znów do klaczy. To właściwie twoja sprawa jak się czujesz w naszym towarzystwie. Z tego co mi wiadomo, raczej nikt obcy aż tak nie cieszy się ze spotkania z nami... Jesteś tu nowa, prawda? zapytała z nutką obojętności w głosie. Raczej pewne było, że jest tu od niedawna. Nawet nazwy swojego stada nie znała. Ale to w końcu nie mój problem... dodała sobie w myślach. Nie musiała już wspominać o jej przynależności do Czarnej Krwi, ktoś już to w końcu zrobił za nią.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pon Paź 19, 2015 4:29 pm

Vitalia przybyła tu dumnie. Ostatnio mało co spotykała z innymi końmi. Zwykle śledziła kilka koni na jej terenach. Widziała tu koło czterech koni, a jakiś mógł się gdzieś ukrywać. Podeszła dumnie do zgromadzonych i położyła uszy na klacz arabską. Była z innego stada. Za to od Vitalii bił mocniejszy niż u kogokolwiek zapach krwi. Witajcie, zapewnie mnie znacie. A jeśli nie to jestem Vitalia. - klacz na potwierdzenie swojej ważności ukazała zęby do arabki. Dumnie maszerowała, a jej długa i biała grzywa falowała delikatnie.
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pon Paź 19, 2015 7:12 pm

Ucieszyłem się, kiedy usłyszałem, że jest tu ktoś z mojego stada. Ciekawe, że ogier domyslił się tego. Czy ja śmierdzę jak kaszanka? Byłem trochę niezorientowany i zwykle nie interesowałem się polityką, ale chciałem jakoś kontynuować rozmowę. Rozumiem, że Czarna Krew i ten ...Wiatr nie za bardzo się lubią? Szczerze mówiąc nie uznawałem uprzedzeń tylko z powodu pochodzenia czy właśnie na przykład stada, do którego ktoś należał. Wyznawałem zasadę "oko za oko, ząb za ząb". Jeśli ktoś nie był dla mnie niemiły, nie miałem powodu go nienawidzić. LEdwo padło moje pytanie, a nad jeziorko przybyła dumnym krokiem biała lipiciańska klacz. Wysoko podnosiła nogi, cała jej postawa wyrażała pewność siebie. Co ona taka ważna? Klacz przedstawiła się jako Vitalia. Bynajmniej, nie znałem jej, ale nic dziwnego. W końcu przybyłem na wyspę stosunkowo niedawno. Lipicianka spojrzała z wściekłością na arabkę. Nacjonalistka? Widocznie niektórzy mają większe problemy z tolerancją niż inni...
Powrót do góry Go down
Ondunurmann



Posts : 70

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Wto Paź 20, 2015 6:08 pm

Zmierzył ich wzrokiem, szybko i niezauważalnie. Pomyślał, że nie chciał by R'evivo spotykał się z Tormentą.. W końcu gdzieś w jego duszy, klacz mu się bardzo podobała, a właściwie to coś iskrzyło do niej, nie był pewny co, ale tak było właśnie.
Po chwili przyszła inna klacz, siwka. Po jej słowach Ondi domyślił się, że to Vitalia, przywódczyni. - Witam Cię, jestem Ondunurmann.- powiedział i skinął jej głową, szacunek musi być, chociaż nie zawsze lubił go okazywać. Ogier chyba nie skumał, że to władca, więc postanowił to wszystkim uświadomić. - Co nasza władczyni porabia?- zapytał lipicanki z uśmiechem. Fajnie było by być partnerem takowej, aczkolwiek wtedy musiał by być na pewno wierny. No cóż, nie wiedział czy jest sama czy też w związku. Chętnie by się spotkał z jakąś klaczą sam na sam, a nie w grupie.
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Wto Paź 20, 2015 6:23 pm

Ondunurmann przywitał się z Vitalią, która okazała się władczynią ich stada. Reo nie miał zamiaru traktować jej wyjątkowo. Trzymał się swoich zasad. Na wrogość trzeba sobie zasłużyć, na szacunek także. Przyglądał się uważnie lipiciance. Zapewne przypadło jej do gustu powitanie ogiera. Andaluz wyglądał jakby chciał zostać sam na sam z klaczami. Niech ma. Nie będę mu utrudniał kontaktów towarzyskich. Postanowił porozmawiać z drugą klaczą, która wydała mu się trochę zagubiona. Dokładnie tak, jak on. Artemis, może chciałabyś trochę pospacerować? Nie będziemy im przeszkadzać.
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Wto Paź 20, 2015 7:52 pm

Burza skinęła głową z szacunkiem Vitalii. Nie zrobiła tego ze względu na fakt, że to władczyni Czarnej Krwi. Jej zdaniem każda czarnokrwista klacz zasługiwał na szacunek. Nie mniej uznanie dla konia, który założył to wspaniałe stado należy się z pewnością uznanie. Witaj. powiedziała pewnym głosem. Jestem Tormenta. przedstawiła się już po raz trzeci w ciągu jednego dnia.
Artemis nie przypadła jej zbytnio do gustu. Nie tylko dlatego, że była z innego stada. "TO"?! Nie jestem przedmiotem! Jednak nie odezwała się ani słowem w tej sprawie, ani nie dała po sobie tego poznać. Najpierw lepiej poznać, a potem działać... pomyślała. Klacz jest młoda, niedoświadczona i nie nauczona szacunku... kiedyś się może nauczy... pomyślała klacz, aby się nieco uspokoić. Postanowiła również nie zwracać uwagi na słowa Reo. W końcu ona sama czuła się całkiem dobrze w tym towarzystwie, ale rozumiała, że nie każdy jest taki jak ona. Nie miała mu tego za złe.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Wto Paź 20, 2015 9:05 pm

Wszystkim po kolei zaczęła się przyglądać. Widząc, że inne konie skinają głowami, również to zrobiła. Ja obchodzę tereny, poznaję nowe konie i władam. - powiedziała i przyglądała się każdemu. Gdy doszła do R'evivo i Artemis, którą poznała po wypowiedzi wyżej wymienionego ogiera. Tak, idźcie sobie. Widzę, że twoja przyjaciółka z obcego stada nie wylądowała na miejscu swoim - w lochach. - powiedziała. SCK było największą elitą koni, najważniejszą. Zamierzacie trenować? Jeśli tak, to mamy na naszych terenach plac treningowy i to nie mały. - klacz chodziła dookoła wszystkich koni. Za każdym razem gryzła arabkę w zad, by pokazać jej, że jest silniejsza. Radzę, również bronić się przed drapieżnikami i walczyć z nimi. Da to przewagę nad tą gołotą. - powiedziała i kopnęła arabkę na tyle silnie, by się przewróciła.
Powrót do góry Go down
Ondunurmann



Posts : 70

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sro Paź 21, 2015 11:04 pm

Ondi przyglądał się temu, a w zatoczce panowała miła atmosfera. Miła? Może dla Morskich Nimf tak, ale Andaluz zdecydowanie wolał dżunglę. Objechał Vitalię wzrokiem, też należała do ładnych, a była całkiem nieźle umięśniona, jak na jej pokrój, mogła zrobić na kimś wrażenie. Nie zdążył jej wcześniej poznać, aczkolwiek po aktualnym stanie stada Czarnokrwistych, można stwierdzić że całkiem nieźle nim władała. Ale to nie ona przykuwała największą jego uwagę, tylko Burza. Pragnął zostać z nią sam.. Ale tu zrobiło się całkiem tłoczno, a on nie miał ochoty na pogaduszki. Objechał teren wzrokiem, poszukał też jakiegoś wytłumaczenia, by stąd odejść. - Na mnie już czas przyjaciele. Do zobaczenia.- powiedział, szybko, nie czekając na odpowiedź, po czym podbił się w górę, wykonał obrót zadem i eleganckim, zebranym galopem, odbiegł, nie oglądając się za siebie, ale myślał o karej fryzyjskiej klaczy.

z/t
Powrót do góry Go down
Tormenta



Posts : 292
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 7:52 am

Klacz patrzyła jak ich Władczyni traktuje arabkę z innego stada. W sumie niezbyt jej to przeszkadzało. W końcu powinna znać swoje miejsce. "TO" pomyślała wnów ze wściekłością. Najchętniej pewnie sama by ją kopnęła. Stwierdziła, że ona również powinna już iść. Chciała troszkę się wzmocnić, podszkolić. Kiedy przyjdzie czas, Czarna Krew będzie mogła na niej polegać. Nie wykluczone, że wtedy również przyjdzie czas zemsty. Ja również powinnam się zbierać. powiedziała i skinęła każdemu głową na pożegnanie. Może prawie każdemu. Wietrzna zamiast tego otrzymała tylko krzywe spojrzenie. Powoli odeszła z tego miejsca. Najpierw żywym stępem, a potem od razu lekkim galopem.

z/t
Powrót do góry Go down
Artemis



Posts : 21
Age : 13

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 3:56 pm

Przysłuchiwałam się rozmowie koni, nie zwracając uwagi na siwą klacz. Miałam prawo ją leceważyć, skoro była dla mnie wredna. Niech sobie nie myśli, że kogoś takiego jak ja coś ruszy! Mój pysk nie wyrażał żadnych emocji, podobnie jak ciało. Ze spokojem odwróciłam się do Reo i uśmiechnęłam się.
- Chętnie się z tobą przejdę. Idziemy? - powiedziałam. Potem spojrzałam z pogardą na Vitalię. Usiłowała mnie kopnąć? Cóż, nie da rady tak łatwo mnie przewrócić!
Popatrzyłam ponownie na bułanego ogiera, oczekując co on zrobi.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 4:08 pm

Klacz widziała jak arabka próbowałs ją zbyć, metodą ignorowania. Olśniło ją. Podeszła bliżej koni i zupełnie przypadkowo zarzuciła na Artemis swoje wszystkie liny. Nie miała szans z tymi swoimi umiejętnościami, no chyba, że ktoś z jej stada pomógłby jej zerwać całe te kłęby lin. Ciekawe jak jakiś ogier zajmie się nią? - rozmyślała klacz i patrzyła na to wiatrowe nieudactwo. Wasza niby potęga to tak naprawdę nasza potęga, a wy kradniecie niechybnie. Odpłacisz mi za to. - powiedziała klacz.
Powrót do góry Go down
Arcana



Posts : 555

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 6:43 pm

Przybyłam tu wyciągniętym galopem. Czułam zapach Czarnokrwistych i jakiejś klaczy z Halnego Wiatru. Gdy rozgarnęłam krzewy, zobaczyłam siwkę zarzucającą linę na moją współ... no, tą co jest ze mną w stadzie. Współstadowniczkę? Nieważne.
Używając siły, zręczności czy co mi tam było potrzebne zerwałam te okropne kłęby aż trzech lin z arabki i odrzuciłam je.
- A wy już się rzucacie na słabszych całą watahą? - wycedziłam. - No to można powiedzieć, że się pospieszyliście. Zostawcie ją, przecież i tak nic nie wie ani nawet nie ma rui na źrebaka dla waszych cuchnących ogierków - powiedziałam.
Zmierzyłam spojrzeniem siwkę. Wyglądała na porządną władczynię ale no cóż, jeśli chce zaimponować poddanym musi znaleźć inną drogę do tego.
Zbliżyłam się do arabki.
- Zwiewaj, na tereny stada. Migiem - szepnęłam tak, żeby Krwawi tego nie usłyszeli.




Ostatnio zmieniony przez Arcana dnia Czw Paź 22, 2015 8:21 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Artemis



Posts : 21
Age : 13

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 6:56 pm

Zaskoczona drgnęłam gdy Vitalia zarzuciła na mnie liny. Jej słowa do głębi mnie oburzyły. Już chciałam jej powiedzieć coś nieprzyjemnego, ale nagle z trzcin wypadła jakaś nieznana mi klacz, pachnąca moim stadem, i zerwała ze mnie trzy liny. Korzystając z wolności, odskoczyłam poza zasięg Vitalii i spojrzałam z wdzięcznością na moją wybawicielkę.
- Nie ucieknę bez ciebie - odszepnęłam jej. Odwróciłam się przodem do Vitalii i przyjęłam wojowniczą postawę, jednocześnie oczekując wskazówek od swojej wybawicielki.
Powrót do góry Go down
Arcana



Posts : 555

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 8:14 pm

Wywróciłam oczami. Potem nachyliłam się do ucha arabki i bardzo, bardzo ostentacyjnie powiedziałam:
- To tylko Czarni. Nie są warci naszej uwagi. Chodź już stąd, nie ma po co tu siedzieć - potem przeleciałam wzrokiem po Czarnokrwistych z obrzydzeniem wymalowanym na pysku. Kiedy zatrzymałam się na R'eviro, posłałam mu zabójczy uśmiech i dalej bez wyjątków szatkowałam konie lodowatym spojrzeniem.
Odwróciłam się wymownie tyłem do Vitalii i na jedną krótką chwilę odwróciłam samą głowę w jej stronę.
- Pewnie chciałabyś poznać moje imię. Nazywam się Arcana, władczyni Halnego Wiatru... Nie spinaj się, wiem, że ty władasz Krwawymi, czuć to po tobie. A tak na marginesie - pozdrów Espilsa ode mnie. Gorszego zaplutego kretyna nie zna nasz koński świat - prychnęłam, kręcąc głową. Przypomniałam sobie jego lochy i wszystkie te rzeczy, które tam robił ze mną. Gdybym miała pasjansa na jakimś mobilnym urządzeniu, może chociaż nie byłoby tak STRASZNIE nudno...
Potem odeszłam z uniesioną dumnie głową, jak na władczynię przystało.

z/t


Ostatnio zmieniony przez Arcana dnia Czw Paź 22, 2015 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 8:58 pm

Artemis wyraziła chęć wspó,nego oddalenia się od wesołej gromadki Czrnych, ale zanim zdążyłem jej odpowiedzieć Vitalia zarzuciła na nią swoje liny. Mimo, że nie miałem tak radykalnych poglądów jak władczyni, Halna była mi całkowicie obojętna i nie zamierzałem jej pomagać. Prawo naturalne, sorry. Może byłbym odrobinę rozczarowany, że nasz spacer nie doszedłby do skutku. Wtem zza krzaków wychynęła jaaś postać. Rozpoznałem moją drogą przyjaciółkę Arcanę. Klacz rzuciła się na pomoc Artemis, jak na dobrą przywódczynię przystało i zerwała z niej wszystkie trzy liny. Byłem nieco zły, że Arcana mnie tak podle mnie zignorowała, więc odwróciłem ostentacyjnie głowę. Kiedy władczynie wystarczająco dokładnie się sobie przyjrzały, Arczi przerzuciła się na pozostałych zebranych (co prawda wybyli już wcześniej, no ale dobra, załóżmy że jeszcze tu są) Zaszczyciła mnie w końcu swoim spojrzeniem i uśmiechnęła się chytrze. Odpowiedziałem jej tym samym, za pewne wprawiając tym w złość Vitalię. Oh nie! Ja bratam się z wrogiem! Arcana rozkazała halnej klaczy, aby ta uciekała, a później z charakterystyczna dla siebie wyższością przedstawiła się Vitalii. Wspomniała jeszcze o kimś o imieniu Espilce, ale nie miałem ziolonego pojęcia o kogo może jej chodzić. Włądczyni HW nie miała zamiaru czekać na odpowiedź, odwróciła się i opuściła zatoczkę.
Zastanawiałem się czy również nie wynieść się stąd, ale w ostatniej chwili coś przyszło mi do głowy.
Dlaczego tak nienawidzisz Halnych? Zapytałem, mając nadzieję, że Vitalia odpowie mi szczerze.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Today at 1:11 am

Powrót do góry Go down
 
Rzęsista Zatoczka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Tereny Niczyje :: Jeziora géminé :: Jezioro Autren-
Skocz do: