Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rzęsista Zatoczka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Artemis



Posts : 21
Age : 13

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 22, 2015 9:34 pm

Słysząc rozkaz klaczy, skinęłam głową. Dopiero teraz zrozumiałam, że to jest moja Władczyni, z którą nie należy się spierać.
- Dobrze, już idę - powiedziałam do niej cichym głosem. - Bardzo ci dziękuję za ratunek! - dodałam z wdzięcznością Potem odwróciłam głowę i spojrzałam na Reo z lekkim smutkiem. Zdąrzyłam polubić ogiera, który wydawał się równie zagubiony w tym wszystkim co ja. Ale skoro nie chciał mi pomóc, to od tej pory już mnie nie obchodzi. Rzuciłam ostatnie pogardliwe spojrzenie Vitalii, a potem pogalopowałam śladem Arcany.

z/t
Powrót do góry Go down
Ramsess



Posts : 155

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Paź 25, 2015 6:01 pm

Ogierek przybiegł tu galopem za zapachem swojej matki. Rozglądnął się do okoła, zauważył parę koni, więc jak na księcia przystało przywitał się. Dzień dobry.-uśmiechnął się. I podbiegł lekkim kłusem do rodzicielki. Jak na źrebaka był bardzo kulturalny, chociaż przydałyby mu się jakieś źrebaki do zabawy.
Ramsess spoglądał na wszystkich swymi czarnymi jak dwa węgielki, oczkami. Miał dziś bardzo dobry dzień, można powiedzieć że wstał prawym kopytem. Jak na źrebie przystało, powinien dużo jeść, na szczęście ogierkowi to nie przeszkadzało, miał wielki apetyt.
Napił się pysznego mleka, a później przez chwilę stał. Jednak po chwil zauważył trawę. Hmmm ciekawe jak ona smakuje?-pomyślał, po czum spróbował jej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sro Paź 28, 2015 2:50 pm

Spojrzał na źrebaka prychając pod nosem. Wprawdzie może nawet coś tam go ukuło w twarde, kamienne serce, bo sam miał trudne dzieciństwo które zmieniło go doszczętnie. Cóż, jego historia jest skomplikowana i trudna, nawet by ją zrozumieć. Tak, można było zaliczyć go do źrebaków, jednak fizycznie był już niczym dorosły ogier, a psychicznie wyprzedzał wiele z koni swojego wieku. Mimo iż jego psychika była nieźle pomieszana.
Żeby wyrobić o sobie pierwsze, lepsze zdanie przybrał swoją maskę. Więc jeśli nawet przed członkami stada ją przybierał, komu się ujawniał? Na chwilę obecną nikomu. Musiał zrobić złudne wrażenie. Jednak i teraz jego postawa mówiła sama za siebie, a tajemniczy znak na języku zaczął wzbudzać zainteresowanie wśród tutejszych koni. Przynajmniej tak słyszał. Wolnym, napiętym wręcz stępem ale z dużą pewnością siebie skierował się w stronę grupki koni. Nie wchodził w interakcje z nimi. Po prostu trzymał się na uboczu.
Powrót do góry Go down
Ramsess



Posts : 155

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 29, 2015 8:35 am

Ramsess smakował sobie smacznej trawy. Hmm.. nawet nie taka zła.-pomyślał, zabrał kęs trawy, i zaczął ją szybko przeżuwać. Podniósł łeb i rozglądnął się do okoła. Kiedy dostrzegł jakiegoś ogiera. Spojrzał na niego krzywo. Cześć.-powiedział, i uśmiechnął się chłodno. Jakoś szczególnie on go nie zainteresował, więc zaczął znów smakować trawę.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 29, 2015 8:21 pm

Vitalia widziała całe rozwoje przeróżnych wydarzeń. W jednym z nich przyszedł tu jej syn. Napił się mleka i widocznie zastanawiał się w kwestii zjedzenia trawy. Spróbował jej, ale siwa uważała, że mogłyby powstać jakieś niestrawności. Widziała przemykającego ogiera z jej stada. Wydawał się być dziwny, ale klacz niezbyt się tym przejmowała. Poskubała trochę trawy i w końcu postanowiła sobie pójść. Chodź Ramsess... - mruknęła i odgalopowała.
z/t
Powrót do góry Go down
Ramsess



Posts : 155

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 29, 2015 8:36 pm

Ramsess zajadał sobie trawę, która nawet nawet mu smakowała. Kątem oka spoglądał na tego ogiera który tu przyszedł. Pff... głupi jakis-pomyślał i pokręcił głową. Czasem patrzał na matkę co robi, chciał być przy niej , bo czuł się w tedy bezpiecznie. Podszedł do niej napił się jeszcze raz mleka bo był troszeczkę spragniony. Po chwili jego mama pobiegła, więc mały ruszył szybko za nią.

z/t
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Paź 29, 2015 10:10 pm

Spojrzał w stronę źrebaka na którego powitanie odparł skinięciem głowy, a sam zaczął skubać z wolna trawę zbytnio nie przejmując się, że coraz więcej koni odchodziło z tego miejsca. Jemu to nawet schlebiało, podobała mu się samotność i ewentualnie jeden lub dwóch towarzyszy do rozmowy, a nie całego stada. W tym czasie zaczął swoje rozmyślenia. Jak można było pomyśleć, że jest głupi skoro tylko sobie stał i jadł trawę? Cóż, niektórzy mają dziwny podgląd na świat skoro oceniając tylko po tym, że się stoi. Gdy klacz wraz z młodym odeszli ten podniósł łeb i skierował się do najbliższego konia jaki był pod ręką, tudzież kopytem. Musiał od czasu do czasu z kimś porozmawiać. Zmusił się do sztucznego uśmiechu na pysku i przystanął przy koniu.
- Zwą mnie Alois.- wyprostowany niby to w dumnej pozie spoglądał pustymi oczami na klacz/ogiera czekając na reakcje.
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Pią Paź 30, 2015 8:53 pm

// Tylko ja zostałam, tak? Trochę się pogubiłam...

Czekałem na odpowiedź Vitalii przez dłuższą chwilę, ale ona prawobodobnie mnie olewała. Nie ma to jak dobry i godny zaufania władca... W tym czasie nad jezioro zlazło się sporo koni. Stałem spokojnie i chyba musiałem wyglądać jakbym się zawiesił. Obserwowałem jak do władczyni podbiega źrebak, najwidoczniej jej. Po chwili oboje się zmyli. Na miejscu został jedynie jasny ogier. Wyglądał dość ponuro i, jak do tej pory nie odezwał się. Chyba w końcu postanowił się przywitać, bo przykleił do pyska coś co miało przypominać uśmiech i przedstawił się. Właściwie... miałem ochotę już opuszczać ten zacny przybytek, ale coś mnie zaintrygowało. Ten znak na jego języku... Nie widziałem go dokładnie, ale wyglądał niepokojąco. Postanowiłem postrzymać rozmowę i ewentualnie dowiedzieć się czegoś o nowym może znajomym. R'evivo, ale mów Reo Podałem swoje imię uśmiechając się zachęcająco. Przynajmniej miałem nadzieję, że tak to wyglądało. Nie widziałem cię tutaj wcześniej. Jesteś nowy? Przyjrzałęm mu się uważnie. Wyglądał dość młodo i był raczej drobnej budowy. Nie był wysoki, jego sierść była jasna, podobnie jak grzywa i ogon. Na tym poprzestałem oględziny, gdyż uznałem, że mógłby się poczuć... ten, no... zakłopotany. Nie powinienem też chyba od razu pytać o ten znak. Dobrze będzie poznać kogoś ze swojego stada, kogoś, kto nie uważa mnie za prawdopodobnego zdrajcę i nie olewa tego, co mówię.
Powrót do góry Go down
R'evivo



Posts : 39

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sob Lis 07, 2015 9:15 pm

Reo stał i czekał na odpowiedź Aloisa. Nie doczekał się. Ogier najprawdopodobniej się zawiesił bo pozostawał nieruchomo. Nie odezwał się więcej ani słowem. Olewa mnie? Może go uraziłem. Nigdy nie grzeszył taktem, ale w łaściwie nie powiedział nic złego. Dziwiło go trochę zachowanie konia. Hej, wszystko z tobą w porządku? I tym razem nie usłyszał odpowiedzi. Był troche zdenerwowany tą sytuacją ale starał się nie ekscytować za bardzo. Cóż. Nie wiedział co dzieje się w głowie Aloisa, nie zamierzał go oceniać. Lepiej będzie zostawić go w spokoju. Bułanek odwrócił się i zacżał się oddalać powolnym krokiem. Po drodze odwrócił się i jeszcze raz spojrzał na nieznajomego, po czym przeszedł w kłus i opuścił zatoczkę.

z/t


R'evuniu, nie podbija się własnych postów, jak już to zedytuj poprzedniego, nieważne jak głupio by wyszedł
~Arcana
Powrót do góry Go down
Ellie



Posts : 17
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sro Lis 18, 2015 7:15 pm

Ellie przybyła tutaj. Jest to pierwsze miejsce, które widzi w tej krainie, i jedno z bardziej ponurych jakie widziała. W dodatku było ciemnawo, a zatoczka wyglądała nawet z daleko nieco strasznie, przynajmniej klaczce się tak wydawało. Miała nadzieję, że kogoś tu uświadczy, ale raczej nie zapowiadało się na to. Kto by chciał przybyć w takie nieciekawe miejsce. Chociaż nie, ciekawe, tyle, że dla wielbicieli cieni, strachu i innych dziwnych rzeczy. Mimo wszystko -zaintrygowana wodą pokrytą rzęsą wsadziła tam kopyto. Nie poczuła dna, więc szybko jednak zabrała nogę. I co ona miała robić w takim nudnym miejscu? Cóż, nikogo nie widziała, albo jej się tak wydawało. Nie rozglądała się bowiem uważnie, a tylko tak powierzchownie. Grzywa opadła jej na oczy, więc potrząsnęła głową, aby opadła w drugą stronę. Wiatr zakołysał nią jakby tańczyła. Ellie lekko się uśmiechnęła sama do siebie.
Powrót do góry Go down
Kishan



Posts : 273

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Lis 19, 2015 5:27 pm

Wbiegłem do zatoczki, unosząc wysoko ogon. Błoto ciamkało pod moimi nogami, oblepiało kopyta i brzuch. Westchnąłem z niezadowoleniem.
Wtedy dojrzałem przed sobą śliczną klacz. Andaluzka, co do tego nie było żadnych wątpliwości. Uśmiechnąłem się na widok aksamitnie lśniącej sierści, długiej, poskręcanej grzywy i uroczych oczu. Zawsze umiałem docenić piękno płci przeciwnej, o tak! Z chęcią zbliżyłem się do niej, wciągając powietrze, aby ocenić, z jakiegoż to stada pochodzi nieznajoma. Skrzywiłem się, gdy poczułem lekki, górski aromacik. Nowa, Halna. Odruchowo straciłem nią zainteresowanie pod tym kątem. Już nie wydawała się tak piękna.
- Witaj - powiedziałem z rezerwą, zatrzymując się wreszcie (owszem, przez całe te rozmyślania biegłem) i spoglądając jej w oczy, z lekkim, kpiącym uśmieszkiem. - Jak ci na imię?
Powrót do góry Go down
Ellie



Posts : 17
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Czw Lis 19, 2015 7:22 pm

Ellie rozejrzała się po miejscu raz jeszcze. Ktoś tu biegł, no raczej, był to bezwątpienia koń. Po chwili zauważyła, że zbliżający się tutaj ogier jest kary. Kimkolwiek jest, może nie jest niebezpieczny. - pomyślała i uśmiechnęła się znów lekko. Kiedy nieznajomy już przybył i był niedaleko. Nowa, niedoświadczona klaczka, no, cóż nie znała zapachów innych stad, nawe nie była pewna zapachu swojego stada. Uśmiechnęła się szeroko i spojrzałaa na przybysza. Miała nadzieję, że nie ma on wrogich zamiarów.
- Hej. - odparła, tak po prostu.
Zauważyła, że ogier uśmiechnął się kpiąco. Nie przeszkadzało jej to, ale przecież ona musi się we wszystko wepchać.
- Bawi cię coś? - zapytała bez jakiejkolwiek złości. - Ellie, a ty? - dodała słysząc pytanie.
Powrót do góry Go down
Kishan



Posts : 273

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sob Lis 21, 2015 6:21 pm

// Przepraszam że tyle to trwało




Ellie wydawała mi się miła, toteż starałem się zachować kamienną.. twarz? Pysk? Nieważne, zostawmy sprawę bez komentarza.
 - Mam na imię Kishan, sundaria - powiedziałam, starając się ukryć mocny, indyjski akcent. Spojrzałem na nią z ukosa. Była śliczna, zgrabna i nawet nie nieprzyjazna. Zmyłem uśmieszek spod nosa. - Nie jestem rozbawiony. To maska, którą zawsze przywdziewam - odparłem szczerze. No cóż, mój uśmiech zwykle bywał złudny. Tak samo jak ja - wyborny aktor, zawsze wybierający, w którą rolę danego dnia chce się wcielić.
 - Co tak piękna klacz jak ty robi tutaj samotnie? Umówiłaś się z kimś na spotkanie? - zagadnąłem, aby jakoś przerwać ciszę. Nie chciałem spędzać czasu z jedną z Wietrzystych, milcząc.
Powrót do góry Go down
Ellie



Posts : 17
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Sob Lis 21, 2015 9:51 pm

Kishan, Kishan.. W sumie imię jak imię, każde jest równe. Mimo wszystko uznała, że to "równe" imię jest ładne. Brzmiało ono jednak trochę niepospolicie, ale co z tego? Co to za różnica jakie kto ma imię, jaką ma rasę? No i znowu Ellie się zamyśliła myśląc o równości. Przymknęła na chwilę oczy, co zwykle robiła, kiedy chciała przestać rozmyślać.
- To znaczy, że boisz się pokazać własny.. pysk? - zapytała.
Bywała bezpośrednia. Według niej przybieranie "maski" mogło być strachem samego siebie, albo po prostu.. ktoś był końskim aktorem czy szpiegiem. Na tą drugą myśł uśmiechnęła się lekko.
- Co tutaj robię? - powiedziała sama do siebie szeptem. - Nie, nie czekam na nikogo, prawde mówiąc, dopiero co tutaj przybyłam i szukam, odkrywam tą krainę. - odpowiedziała z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Kishan



Posts : 273

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Lis 22, 2015 3:53 pm

Przekrzywiłem łeb, zastanawiając się nad odpowiedzią. Nie dość, że urodziwa, to jeszcze bystra. Chociaż troch pozbawiona... czego? Ogłady? Nie-e, po prostu bezpośrednia. A może zwyczajnie szczera? Machnąłem ogonem.
- Nie jestem pewny, czy to kwestia strachu. Nie wszyscy chcą wszędzie wokół ogłaszać, kim są, co jedzą na śniadanie i co myślą o rządzie brytyjskim, mam rację? - uśmiechnąłem się bez wesołości.
Andaluzka, tak jak przypuszczał, była tutaj nowa... Ciekawe, jak przedstawiają się sprawy Halnego Wiatru. Ostatnio coraz więcej przybywa do Czarnej Krwi, jego ukochanego stada. Tym lepiej, powinni rosnąć w siłę.
- Interesujące - powiedziałem, żeby jakoś spuentować jej zdanie. No cóż, cokolwiek wymyślić musiałem, prawda?
Powrót do góry Go down
Ellie



Posts : 17
Age : 15

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Lis 22, 2015 5:55 pm

Kiedy wysłuchała jego odpowiedzi przytaknęła ruchem głowy. Co prawda, to prawda - nie każdy chce, aby inni wszystko o tobie wiedzieli. Jednak jej zdaniem ukrywanie pyska, który może tak wiele pokazać to zwykły strach przed samym sobą. Ale zachowała to dla siebie, nie chciała wyjść na jakąś kretynkę. Teraz zaczęło ją ciekawić z jakiego stada jest ogier, i jakie ono ma zamiary.
- A z jakiego stada pochodzisz? Pewnie ty znasz zapach innych tabunów, ale ja w tych sprawach jestem zielona. - uśmiechnęła się lekko mówiąc ostatnie słowa.
No, bo tak - była zupełnym nowicjuszem i umiała się przyznać, że jest niedoświadczona.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 11:54 am

// Uznajmy, że nikogo tu nie ma
Vitalia przygalopowała do rzęsistej zatoczki. Tak była tu kiedyś. Wielkie spotkanie z innymi końmi. Ale dość szybko stąd odeszła ze swoim źrebakiem - Ramsessem. Zastanawiała się co on teraz porabia, jak wygląda.

// można wpadać elfami XD
Powrót do góry Go down
Espilce



Posts : 474

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 12:47 pm

Oczywistym miejscem od którego elfy zaczęły szukać koni, był wodopój. Wiadomo było, że każdy z tych czterokopytnych źródeł taniej siły roboczej od czasu do czasu musi się napić, toteż czwórka elfów czatowała nad jeziorkiem. Aerandir z Bronwegiem skryli się wśród przybrzeżnych trzcin a Caranthir z Daironem schowali się za krzakami. Długo czekać nie musieli. Wkrótce usłyszeli zbliżający się dźwięk kopyt. Aerandir, będący dowódcą grupy, naśladując dźwięk kaczki, wydał pozostałym sygnał, aby się wstrzymać. Wszyscy zaczęli przygotowywać po cichu lassa czekając aż ich zdobycz podejdzie bliżej wody.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 1:33 pm

Vitalia czujnie szła stempem. Słyszała odgłos kaczki. Nie było tu innych kaczek, a owy ptak się również nie okazywał, więc Vit zarżała nerwowo. Klacz machnęła ogonem, tnąc powietrze. Napięła mięśnie, prawie niewidocznie i podeszła do wodopoju, ale nie schyliła głowy, by się napić, o nie. Strzygła uszami i patrzyła w kierunku krzaków. Stała tak spięta przez kilka minut, ale nic sięnie działo. Schyliła głowę i pociągała pożądne łyki wody, wciąż lustrując uszoma i oczyma całą scenrię zatoczki i oczywiście krzaków.
Powrót do góry Go down
Espilce



Posts : 474

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 3:28 pm

Czterech elfów spokojnie czekało, obserwując nadchodzącego konia bardziej na podstawie słuchu... Jak wiadomo przedstawiciele tej rasy byli czujni, silnie, sprawni i zawzięci. Tylko czekali na moment, gdy się rzucić na swoją ofiarę.  Słysząc dźwięk pitej wody Aerandir wydał rozkaz ataku, wydając dźwięk sowy. W tym momencie Bronweg, który był w trzcinach na prawo od klaczy, płynnym ruchem zakręcił lassem, zarzucając go jej na szyję. Caranthir, który z kolei się chował w krzakach na lewo od niej, zrobił dokładnie to samo. Elfy naprężyli sznury, nie pozwalając klaczy na podejście do żadnego zn ich.
- Mamy ją! - krzyknął Aerandir z radością, wyciągając swoje lasso, mając je w pogotowiu.
- No, niezła. - ocenił Dairon, taksując klacz wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 3:35 pm

Vitalia z oburzeniem wierzgnęła zapamiętale, gdy poczuła na sobie pierwsze liny. Uniosła się na tylnych nogach, a małe patyczaki (elfy) były tam na dole. Wykręciła łeb i szyją machnęła, odskakując do tyłu i ciągnąc porywaczy ze sobą, luzując liny. Obkręciła się błyskawicznie na przodzie i próbowała trzasnąć swoimi siłami w jednego z nich. Udało się! Miała trochę luzu. Zaganaszowała i wtopiła swoje dość mocne zęby w ramię jednego z nich.
Powrót do góry Go down
Espilce



Posts : 474

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 3:46 pm

Bronweg i Caranthir zostali pociągnięci przez klacz, gdy ta zaczęła szaleć. Mimo, że Ci zapierali się nogami, w końcu pierwszy z nich znalazł się w pobliżu klaczy i został przez nią ugryziony w ramię. Byłoby to znacznie bardziej dotkliwe, gdyby nie mocne, ciepłe ubranie, właściwe dla obecnej pory roku, które zamortyzowało i wytłumiło sporą część siły ataku. Bronweg się przewrócił i zaczął się wycofywać, nie puszczając jednak liny, podczas gdy Aerandir i Dairon zarzucili i swoje lassa na szyję klaczy, odciągając ją od swojego towarzysza. Sznury wkrótce zaciągnęły się, podduszając ją lekko i unieruchamiając ją w jednym miejscu. Do któregokolwiek z ich trójki chciałaby podejść, zostałaby powstrzymana przez pozostałą dwójkę, która ją blokowała z przeciwnej strony.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 3:53 pm

Vitalia nie była zadowolona z efektu jej ataku. Nie chciała dać się związać. Niestety, znała ludzi zbyt dobrze - ale kto powiedział, że to ludzie? Elfy i tyle, ale klacz określiła je jako ludzi. Została lekko podduszona, więc cofnęła się do tyłu, powoli do przodu - nerwowo stąpając na eleganckich kopytach. Wypaliła nagle, po tym jak zrobiła nadzieję, że będzie powoli stała - biegła do przodu, trzymały ją cztery liny, ale dwie zerwały się gdy pobiegła dalej, a dwie szorowały po ziemi. Stanęła przypadkowo na linę i się przewróciła do wody, wstając prędko.
Powrót do góry Go down
Espilce



Posts : 474

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 4:04 pm

Lassa może i zostały mocno szarpnięte, ale były stanowczo zbyt mocne, by się przerwać. Mogły się przetrzeć po jakimś czasie, ale grube liny, które są w stanie zatrzymać szarżującego byka, z pewnością poradziły sobie i z klaczą. Elfy trzymały ją w czwórkę, nie dając jej się zbytnio od nich odsunąć. Ta przez chwilę upadła, ale niestety zbyt krótko, by Ci skorzystali z jej potknięcia. Naciągnęli mocno liny, podduszając ją.
- Spokój, spokój. - mówił uspokajającym tonem ich przywódca - Ciągniemy ją! - rzucił do swoich towarzyszy. Razem zaczęli ją próbować ciągnąć w stronę obozowiska, mając ją pomiędzy nimi, aby nie była w stanie doskoczyć do żadnego z elfów.
- A co jeśli będzie się dalej rzucać? - zastanowił się Bronweg.
- To mocniej ją obwiążemy, ale może nie będzie to konieczne. - wyjaśnił Aerandir - Ciągnąc! - zachęcił pozostałych do wzmożonego wysiłku.
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   Nie Gru 27, 2015 4:11 pm

Vitalia stanęła dęba. Słysząc jego uspokajający głos stanęła w miejscu prychając nerwowo. Jej biały ogon przeszył powietrze. Muszę ich ignorować. Tak jak Bursega. - schyliła głowę i zaczęła jeść trawę, zapierając się, gdy próbowali ją ciągnąć. Słyszała jakieś dziwne słowa. Nie rozumiała ich i przez to panikowała. Zawsze można było się coś dowiedzieć. Nagle do jej chrap dotarł zapach marchwi. Co to jest?! - rzuciła się do przodu i zaczęła szukać smakowitego warzywa.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rzęsista Zatoczka   

Powrót do góry Go down
 
Rzęsista Zatoczka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Tereny Niczyje :: Jeziora géminé :: Jezioro Autren-
Skocz do: