Saffrin
Witamy na Saffrin! Właśnie znajdujesz się na PBF o tematyce końskiej. Nie zniechęcaj się, każdy chętnie Ci pomoże! Jesteś u nas mile widziany! Zapraszam do przeczytania naszej Encyklopedii, by zapoznać się z zasadami, a potem do założenia Karty Postaci Smile Dołącz do nas! Wciel się w konia i przeżywaj przygody!



 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Sob Paź 17, 2015 7:28 pm

Stado: Halny Wiatr
Podstawowe informacje: Niska, ale poprawnie zbudowana siwa klacz. Stado Halnego Wiatru wybrała ze względu na rodzinną atmosferę w nim panującą, przypomina jej o swoim dawnym domu. W przyszłości marzy o karierze na Drodze Wiary.
Wygląd: Czarny Kruk nigdy nie należała do olbrzymów. Można by pokusić się nawet o stwierdzenie, że wzrost liczący niespełna 140 centymetrów czyni ją karzełkiem. Chociaż nazywa się Czarny Kruk, to -nieco ironicznie- pokryta jest białą jak śnieg sierścią, a na grzbiecie i łbie dodatkowo ma niewielkie szare plamki. Nie jest przesadnie umięśniona, ale w razie potrzeby z miłą chęcią przywali komuś kopytem w mordkę. Rzadka grzywa kontrastuje długością z przepięknym, białym ogonem, o który KK chorobliwie dba i czyści. Czarnego Kruka cechuje charakterystyczny dla arabów profil oraz wysoko osadzony ogon. Oczy są ciemne niczym skrzydła ptaka, od którego nazwy klacz zawdzięcza swoje imię. Dumny pysk, umiejscowiony na łabędziej szyi, wieńczą szerokie, ciemne chrapy.
Charakter: Natura obdarzyła Czarnego Kruka niezwykłą umiejętnością do pakowania się w kłopoty. Gadatliwa, bezczelna i ruchliwa- te trzy słowa idealnie opisują szarą klacz. I trzeba doliczyć do tego przesadną szczerość i zupełny brak taktu w niektórych sytuacjach. Takie małe, a takie wredne. Trzyma się swojego stada, które traktuje jak rodzina, którą opuściła. Zbyt często działa pod wpływem impulsu i zbyt rzadko myśli o konsekwencjach swoich czynów. Jest uparta niczym osioł i niezwykle niecierpliwa. Dominującą cechą charakteru siwej klaczy jest duma, ze wszystkich sił stara się nie przynieść hańby Halnemu Wiatrowi i stara się być wzorem dla innych, ale często jej to nie wychodzi, gdyż temperament bierze górę nad rozsądkiem. Nie cierpi bezruchu i ciszy, stara się więc wypełnić ją swoim gadaniem, często bezsensownym bełkotem. Potrafi przyznać się do popełnionego błędu oraz nie omieszka się innym tych błędów wytknąć.
Iście ciekawe zastawienie cech charakteru na kogoś, kto pragnie zostać kapłanem, czyż nie? Kruk jest bardzo religijną osobą, ale toleruje "nie religijność" innych. Nie będzie przecież latać za jakimś niewiernym z badylem, który służyły jej za rózgę. Żaden z niej bicz boży, oj nie.
Historia: Aby dobrze zrozumieć dlaczego KK opuściła swoje dawne stado i przybyła na Saffrin, trzeba powiedzieć coś wcześniej o jej byłym miejscu zamieszkania i jego mieszkańcach.
Czarny Kruk dorastała w Skrzydlatej Dolinie, w stadzie Uskrzydlonych. Skąd wzięła się nazwa doliny i stada? Wiąże się to dosyć mocno z legendami o powstaniu owego miejsca.
Otóż, kiedyś na świecie nie było żadnego zwierzęcia. Ziemia była pusta i nieprzyjazna. W pewnym momencie pojawiły się trzy ptaki: Wielki Orzeł, Wielka Sójka i Wielki Kruk. Ptaki same nie mogły przetrwać w tym nieprzyjaznym środowisku, zawiązały więc sojusz. Orzeł, jako największy z trójki, postanowił szukać jedzenia; Sójka, jako najmniejsza i najsłabsza, została znachorką i nauczyła się wykorzystywać rośliny porastające ziemię do tworzenia medykamentów. Natomiast Krukowi przypadła szlachetna rola myślenia o tym, jak to dalej będzie. Sójka i Orzeł doskonale radzili sobie w wykonywaniu swoich zadań, Kruk już nieco gorzej. Każdego dnia wylatywał z gniazda i wracał dopiero na wieczór. Zawsze wylatywał o tej samej porze i zawsze kierował się na południe i znikał za horyzontem. Pod dłuższym czasie, dumne czarne ptaszysko oznajmiło dwójce, że na dalekim południu znajduje się ich nowy dom. Sójka i Orzeł polecieli za Krukiem i tym oto sposobem dwójka znalazła się w Skrzydlatej Dolinie. Łowca i Znachorka zgodnie uznali, że Kruk sam tego miejsca znaleźć nie mógł, tylko jacyś mistyczni bogowie mu w tym pomogli. Okrzyknęli czarnego ptaka kapłanem i od tej pory zawsze przychodzili do niego, aby Kruk mógł zasięgnąć rady u istot wyższych. Lata mijały, a Dolina zaczęła się wypełniać różnorakimi stworzeniami. W tym również końmi.
Gdy koni było wystarczająco dużo, założono stado, które nazwało siebie Uskrzydlonymi. Trzy pierwsze konie uważały się za inkarnacje Trzech Ptaków i nazwały siebie ich imionami- Orzeł, Sójka i Kruk. Od tego czasu każdy w stadzie otrzymywał imiona pierwszych ptaków, ale dla porządku przed każdym Krukiem, Sójką czy Orłem, dodawano jakiś zaimek, na przykład Szybki Orzeł, Cicha Sójka czy KarnyCzarny Kruk. Aby otrzymać swoje ptasie imię, należało przejść pewien rytuał, polegający na wypiciu dużej ilości halucynogennego napoju. Ponoć w narkotycznym śnie, koń miał "zobaczyć" swoje imię. Zaimek był dobierany później.

***

Czarny Kruk urodziła się wiele lat po opisywanych w legendzie wydarzeniach. przeżyła swój rytuał zdobywając w czasie jego trwania imię Czarny Kruk, miło swojemu białemu umaszczeniu. Zostało to wytłumaczone tym, że w stadzie był już jeden Biały kruk, a pojawienie się drugiego wywołałoby niemałe zamieszanie. Tak więc, Czarny Kruk o białej sierści dorastała wśród kochającej rodziny i stada. Do czasu.
Kruk miała brata, ruchliwego i wesołego roczniaka, który chciał zostać Orłem. Gdy przyszedł czas rytuału coś poszło nie tak. Źrebię, które było silne i wyjątkowo odporne, umarło wijąc się spazmatycznie w błocie. Matka Kruka, Gadatliwa Sójka, nie mogła znieść śmierci swojego jedynego syna i rzuciła się z klifu. Ojciec, Ślepy Orzeł, pewnego razu opuścił stado i już nie wrócił. Czarny Kruk stwierdziła, że na nią też już pora.
Pewnej bezksiężycowej nocy minęła patrolujące Dolinę Orły i opuściła ją. Długo szwendała się bez celu, poznała masę interesujących koni oraz wiele takich, przed którymi musiała czym prędzej zmykać. Mimo tego nie traciła przy tym pogody ducha i powoli zaczynała zapominać o tragicznym zajściu w Skrzydlatej Dolinie. W końcu dotarła na Saffrin.


Ostatnio zmieniony przez Czarny Kruk dnia Nie Paź 18, 2015 9:55 pm, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Vitalia



Posts : 1288
Age : 26

PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Sob Paź 17, 2015 7:48 pm

Za krótkie, historia i charakter ma też być.
Powrót do góry Go down
Rossuwa



Posts : 530

PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Sob Paź 17, 2015 7:48 pm

Vitalia, ta Karta jest w budowie
Powrót do góry Go down
http://saffrin.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Sob Paź 17, 2015 7:49 pm

Jestem frajerem. Zapomniałam dopisać w tytule "budowa". D:

Nie domyśliła się po twoim "Łejt for yt"
~GałganArcana
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Nie Paź 18, 2015 9:56 pm

Karciocha gotowa. c:
Tak wiem, po tak długim czasie powinna być o wiele, wiele dłuższa. .___.
Powrót do góry Go down
Rossuwa



Posts : 530

PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   Pon Paź 19, 2015 12:41 pm

AKCEPTOWANE!
Powrót do góry Go down
http://saffrin.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa   

Powrót do góry Go down
 
Karciocha-pamięciocha Czarnego Kruka- budowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saffrin :: Wszystko o Saffrin :: Karty Postaci-
Skocz do: